SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport inne sporty koszykówka Marcin Gortat: Nie opuściłem żadnego meczu, ale mogę odejść

Marcin Gortat: Nie opuściłem żadnego meczu, ale mogę odejść

18.05.2017, godz. 02:00
Marcin Gortat
Marcin Gortat foto:

Sezon NBA 2016/17 właśnie się dla niego skończył, po odpadnięciu w II rundzie play-off i choć Marcin Gortat (33 l.) może zaliczyć generalnie rozgrywki do udanych, to nadszedł czas przemyśleń i rozważań na temat przyszłości w lidze zawodowej. Polak ma jeszcze ważny przez 2 lata kontrakt z Washington Wizards, ale mocno zasygnalizował, że zastanowi się czy pasuje do tej drużyny.

Gdy Gortat rozmawiał z dziennikarzami dzień po porażce w 7. meczu półfinału Konferencji Wschodniej z Boston Celtics, w jego głosie nie było co prawda frustracji, ale wyraźnie wyczuwało się, że nie wyklucza zmiany klubu. - Zagrałem w tym sezonie 103 mecze, nie opuściłem ani jednego. Nie zawaliłem żadnego treningu czy rozgrzewki. A do tego jestem najstarszy w drużynie – powiedział łodzianin.

- Wiem jak działa ten biznes. Ian Mahinmi (zmiennik Gortata, który rok temu podpisał 4-letnią umowę – red.) jest młodszy i ma dłuższy kontrakt. Jestem przygotowany na wszystko, tak na wszelki wypadek. Będziemy rozmawiać z szefami klubu. Usiądę latem z agentem i zastanowię się, czy dobrze tu wszystko pasuje. - Każdy chce zdobywać punkty, ale piłka jest tylko jedna. Kto musi się poświęcić dla dobra drużyny, zaliczać zbiórki, stawiać zasłony, a rzucać będą inni. Czuję, że w tym sezonie sporo poświęciłem, bo występuję na jednej z najbardziej niedocenianych pozycji w NBA. Nikt już nie szanuje środkowych. Robiłem wiele, by ten zespół wygrywał, ale wiem, że jest wielu porąbanych idiotów, którzy w statystykach patrzą tylko na liczbę punktów: „Rzuciłeś tylko 6 punktów, przegraliśmy przez ciebie”. Ludzie, którzy znają się na koszykówce, wiedzą, co wnoszę do gry – podsumował Gortat.

Choć ma obowiązujący kontrakt, może się zwrócić do szefów o transfer, wówczas mógłby zostać wymieniony na innego gracza, a dotychczasową umowę honorowałby nowy klub. Jego pensja jest tak czy inaczej zagwarantowana: w przyszłym sezonie 12,8, a rok później 13,6 mln dolarów.

Im starszy, tym więcej zarabia

Gortatowi pozostały 2 lata z podpisanego w 2014 roku 5-letniego kontraktu. Konstrukcja umów naszego koszykarza przez całą jego karierę sprawia, że co sezon zarabiał więcej. Najwięcej otrzyma w roku, w którym skończy 35 lat:

2007/08 427 163 USD
2008/09 711 517
2009/10 5 854 000
2010/11 6 322 320
2011/12 6 790 640
2012/13 7 258 960
2013/14 7 727 280
2014/15 10 434 782
2015/16 11 217 391
2016/17 12 000 000
2017/18 12 782 609
2018/19 13 565 218

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: