SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport inne sporty koszykówka Marcin Gortat znowu pomaga! Tym razem chłopcu walczącemu z nowotworem

Marcin Gortat znowu pomaga! Tym razem chłopcu walczącemu z nowotworem

15.02.2017, godz. 17:29
Marcin Gortat
Marcin Gortat foto: AP

Marcin Gortat to wielki człowiek nie tylko w kontekście wzrostu. Polski koszykarz wielokrotnie pokazywał, że cierpienie innych nie jest mu obojętne. I nie pozostaje przy tym bierny! Ostatnio pomógł 4-letniemu Kacperkowi, który od 2015 roku zmaga się z nowotworem. Dzięki hojnemu wsparciu 32-latka będzie możliwy zakup specjalistycznej maszyny, która może przyczynić się do wyleczenia chorego chłopca.

Marcin Gortat wielokrotnie udowadniał, że poza świetną grą w koszykówkę jest po prostu wspaniałym człowiekiem. I potwierdził to po raz kolejny. Jego hojna wpłata na rzecz Fundacji Wspieram Cicho i Skutecznie, która pomaga 4-letniemu Kacperkowi, walnie przyczyniła się do zakupu specjalistycznego sprzętu mającego pomóc chłopcu.

- Z tego miejsca pragniemy również podziękować Marcinowi Gortatowi za przekazanie znacznej sumy pieniędzy na leczenie Kacpra! To co Pan zrobił dla tego chłopca daje Nam wiarę w ludzi - DZIĘKUJEMY! Bez zbędnych pytań, chęci rozgłosu, natomiast z zachowaniem profesjonalizmu i należytym szacunkiem - tak pomaga Marcin Gortat! - czytamy na stronie Fundacji na Facebooku.

Kacperek od 2015 roku walczy z nowotworem. Wtedy zdiagnozowano u niego wodogłowie wewnętrzne oraz guza prawej półkuli móżdżku, robaka móżdżku i blaszki czworacznej. Przez te dwa lata przeszedł kilka cykli chemioterapii i radioterapii, które jednak nie przyniosły pożądanych efektów.

Szansą na wyleczenie chłopca jest specjalistyczny, ale bardzo drogi sprzęt medyczny. Kosztuje on aż 21 tys. złotych, ale zbiórka na urządzenie trwała wyjątkowo krótko. Wszystko dzięki hojności darczyńców, w tym właśnie Marcina Gortata.

A to nie pierwszy taki gest w wykonaniu polskiego koszykarza. Przed kilkoma miesiącami przelał 125 tys. złotych na leczenie innego chłopca czy ufundował specjalną lupę niedowidzącej dziewczynce. Z kolei nie tak dawno temu postanowił zapłacić za ferie w Stanach Zjednoczonych Marysi, córce poległego żołnierza. Takimi zachowaniami Gortat regularnie pokazuje, że jest nie tylko wielkim sportowcem, ale przede wszystkim wielkim człowiekiem. I to cieszy o wiele bardziej, niż jego kolejne dobre występy czy sukcesy na parkietach NBA.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: