SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport inne sporty lekkoatletyka Konrad Bukowiecki jak Mamadou Sakho. Wziął HIGENAMINĘ przez przypadek?

Konrad Bukowiecki jak Mamadou Sakho. Wziął HIGENAMINĘ przez przypadek?

11.09.2016, godz. 10:03
Konrad Bukowiecki
Konrad Bukowiecki foto: Super Express

Konrad Bukowiecki zaprzecza, by świadomie przyjął doping. Ale czy tajemnicza higenamina rzeczywiście nim jest? Ten sam środek wykryto w tym roku u piłkarza Liverpoolu, Mamadou Sakho. Już został uniewinionny. Jak potoczą się losy wielkiego talentu Bukowieckiego?

Higenamina – tak nazywa się środek pobudzający wykryty w próbce antydopingowej pobranej od kulomiota Konrada Bukowieckiego podczas MŚ juniorów w Bydgoszczy. Nie ma go pod taką nazwą na liście substancji zakazanych. Cała sprawa może być po prostu niedopatrzeniem. Jeżeli próbka B potwierdzi zawartość substancji, kary raczej nie da się uniknąć. Może być ona jednak niewysoka. Po pierwsze stymulanty nie są uważane za „twardy” doping. Po drugie: higenamina nie figuruje pod swoją nazwą na liście środków zabronionych (za doping może być jednak uznany każdy związek o podobnej budowie chemicznej jak substancja zabroniona). Po trzecie: nie stanowiąc lekarstwa występuje ona jedynie w odżywkach, a skład takowych często jest zafałszowany.
Podobna historia spotkała Mamadou Sakho. Przypięto mu łatkę dopingowicza, ale niedawno uniewinniono. Czy tak samo potoczą się losy Konrada?

Źródło: Press Focus/x-news
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: