SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty pozostałe Ćwiczyła z Anią Lewandowską i w rok schudła aż 37 kg! [ZDJĘCIA]

Ćwiczyła z Anią Lewandowską i w rok schudła aż 37 kg! [ZDJĘCIA]

09.03.2017, godz. 18:29
Anna Lewandowska, Aleksandra Świerczek
Aleksandra Świerczek przed rozpoczęciem i po ukończeniu treningów z Anna Lewandowską foto:

Ta dziewczyna może być wzorem do naśladowania! Aleksandra Świerczek (30 l.) jeszcze rok temu miała dużą nadwagę i depresję, a dziś jest piękną, szczupłą i otwartą na świat kobietą! - To wszystko dzięki Ani Lewandowskiej, ona zmobilizowała mnie do walki - podkreśliła Świerczek.

Kiedy Ola rok temu zobaczyła, że waga wskazuje 94 kilogramy, postanowiła coś z tym zrobić.

- Miałam depresję lękową - tłumaczy "Super Expressowi" Ola. - Dwa lata spędziłam w łóżku, nie mogłam wykonywać podstawowych czynności. Czekałam na śmierć i modliłam się o koniec. Leżałam w łóżku w ciemnym pokoju, a przy okazji się objadałam. Przytyłam 40 kilo.

Zdesperowana dziewczyna trafiła wówczas na zimowy obóz treningowy Lewandowskiej.

- Zaczęłam śledzić bloga Ani. Podziwiałam ją, że ma tyle energii. Myślałam sobie: "Panie Boże, żebyś dał mi chociaż połowę tej energii, którą ma ta dziewczyna!". Koleżanka zrobiła mi niespodziankę i zapisała mnie na zimowy obóz Lewandowskiej. Dzięki wsparciu Ani i mojej rodziny w ciągu roku zrzuciłam 37 kg. I ważę teraz 57 kilogramów - chwali się.

Pierwsze treningi na obozie Lewandowskiej były dla Oli męczarnią.

- Czasami nie dawałam rady, kolana odmawiały posłuszeństwa. Ale Ania mnie wspierała. Spojrzała na mnie i powiedziała, że ma już swoją faworytkę. "Ola, nie poddawaj się, jesteś silna" - motywowała mnie.

Jak opowiada Świerczek, Lewandowska była zachwycona efektami rocznych treningów i diety. - Rozpisała mi plan treningowy i przygotowała dietę. Wszystko oczywiście bezinteresownie. Kiedy nie było obozów, co jakiś czas wysyłała mi mobilizacyjną wiadomość. Widząc mnie na ostatnim obozie, była zszokowana i wzruszona. Powiedziała, że jest ze mnie dumna - kończy.

autor: Przemysław Ofiara zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: