SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport rio 2016 Reklama gorsza niż doping. Grozi dyskwalifikacją! Absurdalne zasady MKOl

Reklama gorsza niż doping. Grozi dyskwalifikacją! Absurdalne zasady MKOl

30.07.2016, godz. 11:01
Letnie Igrzyska Olimpijskie Rio 2016
Letnie Igrzyska Olimpijskie Rio 2016 foto: SHUTTERSTOCK

Stracić medal olimpijski za niefortunny wpis na Twitterze? Nadchodzą nowe czasy i nowe zasady wprowadzone przez MKOl. Sportowcy, którzy wystartują w Brazylii przez najbliższy miesiąc będą mieli absolutny zakaz reklamowania swoich sponsorów. Absolutny. Kara? Wykuczenie z imprezy, utrata medalu, banicja. Tak się walczy z globalizacją!

Kontrowersyjna zasada to tzw. "Rule40". Kontrowersyjna książeczka, napisana po to, by - cytujemy - "zachować unikalną naturę igrzysk" i "by uchronić imprezę przed komercjalizacją". W skrócie. Zbiór zasad, nakazów i zakazów, zgodnie z którymi przez najbliższy miesiąc w świecie sportu istnieć będzie tylko kilku reklamodawców. Oficjalnych partnerów igrzysk, których oczywiście zakazy nie obowiązują. Wśród nich Coca-Cola, McDonald's czy Procter & Gamble. Te marki każdy sportowiec będzie mógł sobie wspierać dowoli na Twitterze, Facebooku czy Instagramie. Każdą inną - choćby oficjalnego partnera sportowca - nie, a każde złamanie zasady ma oznaczać wykluczenie zawodnika z imprezy i ewentualne odebranie medalu olimpijskiego. MKOl zapowiada, że będzie w tych postanowieniach konsekwentny.

Szkoda, że podczas walki z dopingiem pan Thomas Bach nie był tak uparty.

autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: