SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty pozostałe Sylwia Gruchała żałuje sesji dla CKM. Dzisiaj nie zrzuciłaby już ubrań

Sylwia Gruchała żałuje sesji dla CKM. Dzisiaj nie zrzuciłaby już ubrań

05.01.2017, godz. 15:15
Sylwia Gruchała
foto: Red Bull

W 2008 roku Sylwia Gruchała wzięła udział w bardzo odważnej sesji dla magazynu CKM. Zdjęcia polskiej florecistki i jednej z najpiękniejszej rodzimej sportsmenki zrobiły furorę, zwłaszcza wśród męskiej części fanów. Dzisiaj 35-latka żałuje, że zdecydowała się na fotografie i chciałaby zmienić decyzję z przeszłości.

Sylwia Gruchała o swoich rozterkach związanych z przeszłością opowiedziała w wywiadzie dla portalu weszlo.com. Florecistka przyznała, że żałuje decyzji sprzed dziewięciu lat, gdy zdecydowała się na udział w odważnej sesji dla magazynu CKM. - Dzisiaj dochodzę do wniosku, że to nie do końca byłam ja. Kiedyś, gdzieś w życiu, pogubiłam się, dlatego myśląc o tych zdjęciach, czuję pewien dyskomfort - powiedziała 35-latka.

W dalszej części rozmowy medalistka igrzysk olimpijskich z Aten stwierdziła, że pieniądze za sesję bardzo jej pomogły. Jak sama zaznaczyła nigdy nie potrafiła oszczędzać. Mnóstwo wydawała na ubrania czy urządzenie mieszkania, a na takich zdjęciach zarobiła znacznie więcej niż na największych imprezach sportowych. - Sama negocjowałam z CKM-em i wywalczyłam najwyższą jak na tamte czasy gażę za sesję w bikini. Na pewno było to więcej, niż dostałam od państwa za brązowy medal igrzysk w Atenach - podkreśliła Gruchała.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: