SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty siatkówka Niech Rosjanie się nas boją

Niech Rosjanie się nas boją

22.03.2017, godz. 02:00
Niech Rosjanie się nas boją
Benjamin Toniutti o meczu Zaksy w Lidze Mistrzów foto: Super Express

Być albo nie być Zaksy w Kędzierzynie. Mistrzowie Polski muszą dziś pokonać rosyjskie Biełogorje 3:0 lub 3:1, a potem jeszcze wygrać "złotego seta", jeśli chcą zagrać w II rundzie play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów.

Po zaskakującej porażce 1:3 w pierwszym meczu kędzierzynianie są w trudnej sytuacji.

- Gracze z Biełgorodu wykorzystali swoją potężną zagrywkę. Wiedzieliśmy, że potrafią kopnąć serwisem, ale zabrakło nam konsekwencji i spokoju w grze. W rewanżu trzeba zagrać mądrzej - tłumaczy "SE" rozgrywający Zaksy Benjamin Toniutti (28 l.). - Musimy być gotowi na grę wysoką piłką, trzeba to wygrać sprytem, a nie siłą fizyczną, bo w tym ostatnim Rosjanie nas przewyższają - dodaje Francuz.

Na Zaksie ciąży wielka presja, bo już przed meczem wie, że musi wygrać aż cztery sety, a może przegrać tylko jednego.

- Szkoda, że nie udało się wywieźć z Rosji dwóch wygranych partii, teraz mielibyśmy większy komfort. O awans nam trudniej, ale jestem pewien, że możemy to zrobić - mówi Toniutti.

Nawet jeśli kędzierzynianom uda się przejść jedną rosyjską przeszkodę, na drodze będzie czekać kolejna. Praktycznie przesądzone jest, że w następnej rundzie rywalem Zaksy byłby galaktyczny Zenit Kazań. Dopiero wygranie tej rywalizacji otwiera drogę do rzymskiego Final Four w końcu kwietnia.

- To prawda, że mieliśmy najgorsze losowanie, jakie można sobie wyobrazić - przyznaje Toniutti - ale nie wiem, czemu to my mamy się kogoś bać. Niech nas się boją. Też jesteśmy mocni.

W trudniejszej sytuacji niż Zaksa jest Skra Bełchatów, która po porażce 1:3 walczy z Lube Civitanova na wyjeździe i może przejść dalej jedynie po zwycięstwie za 3 pkt i wygranym "złotym secie". Także we Włoszech decydujące spotkanie rozegra Resovia z Azimutem Modena, tyle że po przegranej 2:3 u siebie ma szansę awansować bez dodatkowej partii.

autor: Marek Żochowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: