SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty motorowe Dakar 2017. Jakub Przygoński: Chciałbym, aby moje nazwisko zawisło wśród wielkich sław [WIDEO]

Dakar 2017. Jakub Przygoński: Chciałbym, aby moje nazwisko zawisło wśród wielkich sław [WIDEO]

30.12.2016, godz. 14:35
Jakub Przygoński
foto: EAST NEWS

W poniedziałek 2 stycznia rozpocznie się Rajd Dakar 2017. Zawodnicy będą mieli do pokonania około 9 tysięcy kilometrów w morderczych warunkach, a jedynym Polakiem za kierownicą w tym roku będzie Jakub Przygoński z grupy Orlen Team. Będzie to dla niego drugi rajd za kierownicą MINI. Z jakimi nadziejami do Ameryki Południowej wyruszył były motocyklista? Czy miewa chwile zwątpienia? Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z reporterem "SuperExpress.tv".

Od 2 stycznia czekają nas niesamowite emocje związane z rywalizacją w Rajdzie Dakar. Zawodnicy będą musieli pokonać około 9 tysięcy kilometrów w bardzo morderczych warunkach. Start został zaplanowany ze stolicy Paragwaju, Asuncion. Jedynym Polakiem za kierownicą będzie zawodnik Orlen Team Jakub Przygoński, który spotkał się z reporterem "SuperExpress.tv" i opowiedział o czekających trudnościach na trasie.

- Nawet po tych moich kilku startach można powiedzieć, że każdy Rajd Dakar jest ciężki. Każdy w którymś momencie wydaje się, że idzie tak gładko i przychodzi taki odcinek, że każdy marzy, aby napić się wody, bo jest bardzo gorąco. Po drugie, jak wydostać się z danego rejonu, trudnego terenu - opowiada.

Jednak, czy cierpienie i trud, przez który przechodzi nie powoduje u niego myśli, aby dać sobie z tym wszystkim spokój? - Na mecie jest zawsze ta sama euforia i radość, więc tutaj nie ma takiej sytuacji. Jednak rano, kiedy wstajemy o 3:30 nad ranem, pada deszcz, jest ciemno, to wtedy można byłoby pomysleć "kurde, co ja tu robię?". Ale jest to moja pasja, marzenie z dzieciństwa, gdzie zawsze chciałem się ścigać na Dakarze. Teraz wykonuje to zadanie, jestem sportowcem, przygotowuje się cały rok, więc nie ma momentu zawahania - dodaje Jakub Przygoński. Poniżej zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy, w której dowiecie się m.in. o tym, czy będzie chciał pobić rekord Krzysztofa Hołowczyca oraz to, w jakim samochodzie wystartuje w Ameryce Południowej.

Źródło: Michał Kozłowski
autor: Michał Kozłowski zobacz inne artykuły tego autora
Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: