SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty motorowe Mistrz Polski ZABIŁ kobietę prowadząc samochód po pijanemu! Uciekał też przed policją

Mistrz Polski ZABIŁ kobietę prowadząc samochód po pijanemu! Uciekał też przed policją

05.01.2017, godz. 15:46
Artiom Wodjakow uciekał przed policją
Artiom Wodjakow uciekał przed policją foto: CYFRA SPORT

Artiom Wodjakow w przeszłości był żużlowcem m.in. Falubazu Zielona Góra, ale jeszcze przed zakończeniem kariery sprawiał mnóstwo problemów. Niestety teraz znów zrobiło się o nim głośno, a to za sprawą dramatycznego wydarzenia, jakie spowodował. Rosjanin śmiertelnie potrącił 68-letnią kobietę! Jak się później okazało prowadził samochód będąc kompletnie pijanym. Teraz grozi mu siedem lat więzienia.

Artiom Wodjakow uważany był za jeden z największych talentów rosyjskiego speedwaya, z którym wiązano ogromne nadzieje. Niestety kariera nie potoczyła się do końca po jego myśli, a w dużej mierze było to efektem problemów wychowawczych, jakie sprawiał urodzony w 1991 roku żużlowiec. W 2010 roku został przyłapany na prowadzeniu samochodu po pijanemu, a kilka miesięcy temu podczas jednej z alkoholowych libacji został postrzelony w klatkę piersiową i walczył o życie.

Teraz znów zrobiło się o nim głośno, ale niestety nie ze względu na dokonania na torze. Wodjakow po raz kolejny wsiadł za "kółko" pod wpływem alkoholu i potrącił 68-letnią kobietę, która niedługo później zmarła. Na domiar złego Rosjanin uciekał przed policją osiągając momentami prędkość nawet 150 km/h! W końcu jednak nie zapanował nad kierownicą, jego auto wpadło w poślizg, a on sam został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

W świetle rosyjskiego prawa za popełnienie wykroczenia drogowego pod wpływem alkoholu, którego skutkiem jest śmierć człowieka, byłemu żużlowcowi grozi nawet siedem lat więzienia! Minimalna kara to dwa lata pozbawienia wolności.

Wodjakow był zawodnikiem Falubazu Zielona Góra w latach 2008-2009 (zdobył drużynowe mistrzostwo Polski). Mimo podpisanego wieloletniego kontraktu szefowie klubu postanowili zerwać z nim umowę z powodu niewywiązywania się z obowiązków.

Nagranie z pościgu i zatrzymania Wodjakowa:

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: