SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport inne sporty sporty motorowe To może być koniec epoki. Legendarnego toru Silverstone nie stać na F1

To może być koniec epoki. Legendarnego toru Silverstone nie stać na F1

12.07.2017, godz. 08:58
Lewis Hamilton na torze Silverstone, Formuła 1
Lewis Hamilton pędzi podczas jednego z wyścigów na torze Silverstone foto: EAST NEWS

Na torze Silverstone pierwsze Grand Prix Wielkiej Brytanii Formuły 1 odbyło się bardzo dawno, bo w 1950 roku. Przez lata obiekt ten obrósł prawdziwą legendą, a wyścigi na nim z reguły są niezwykle emocjonujące. Niestety, okazuje się, że właścicieli nie stać na organizację rywalizacji najlepszych kierowców na świecie. Poważnie rozważane jest nawet wykreślenie Silverstone z kalendarza już za dwa lata.

To będzie prawdziwa strata dla kibiców Formuły 1 na całym świecie. Od lat zasiadali oni przed telewizorami, by śledzić Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Zazwyczaj zawodom towarzyszyła deszczowa pogoda, która dodawała dramaturgii, a kręta trasa nie ułatwiała kierowcom zadania. Właściciele toru z British Racing Drivers' Club uznali, że to zbyt mało, by utrzymywać projekt przy życiu. Podjęli oni decyzję o przedwczesnym zakończeniu współpracy z F1. Ostatni wyścig królowej sportów motorowych na legendarnym obiekcie odbędzie się najprawdopodobniej w 2019 roku, choć umowa między stronami, zawarta przed siedmioma laty, przewiduje zawody do 2026 roku.

Kolejne testy Roberta Kubicy. Polak walczy o powrót do F1

- Powodem naszej decyzji jest to, że w ramach obecnego kontraktu organizacja wyścigu nie jest dla nas opłacalna. Doszliśmy do punktu, w którym nasza pasja nie może być ważniejsza od rozsądku - podkreślił John Grant, prezez British Racing Drivers' Club. - Podczas naszych weekendów z F1 na obiekcie jest 350 tysięcy osób. To za mało, żebyśmy wyszli na swoje. Bez Formuły sobie poradzimy, ale to ogromna strata dla sportu. Wspomnę tylko, że nieopodal siedziby ma siedem z dziesięciu zespołów serii - dodał.

Powstanie nowy team Formuły 1? W Polsce zyska wielu fanów. Oto Stefan GP!

Na ostateczną decyzję trzeba poczekać do zakończenia negocjacji właścicieli toru Silverstone z Liberty Media, zarządzającym Formułą 1. Bardzo możliwe, że porozumienia nie uda się osiągnąć i już snuje się plany o organizacji GP Wielkiej Brytanii na... ulicach Londynu! Właśnie w tym mieście w środę pojawią się najszybsze bolidy świata. To atrakcja dla kibiców, którzy czekają na zawody na Silverstone za kilka dni.

Robert Kubica chce jeździć w Formule 1, ale nie ma... prawa jazdy!

Pierwsze zawody serii Formuły 1 na legendarnym torze odbyły się w 1950 roku. Najlepszy okazał się wówczas włoski kierowca Giuseppe Farina za kierownicą Alfy Romeo. W ostatnich latach, ku uciesze miejscowych fanów, równych nie ma sobie Lewis Hamilton. Brytyjczyk wygrał trzy ostatnie edycje w bolidzie Mercedesa. Kolejny triumf na rodzimym torze byłby dla niego bezcenny. Obecnie w klasyfikacji kierowców traci do prowadzącego Sebastiana Vettela dwadzieścia punktów.

Źródło: X-NEWS
autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: