SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty motorowe Prokuratura przesłucha Tomasza Golloba. Wszczęto śledztwo w sprawie wypadku

Prokuratura przesłucha Tomasza Golloba. Wszczęto śledztwo w sprawie wypadku

28.04.2017, godz. 10:05
Tomasz Gollob, motocross
Tomasz Gollob foto: CYFRASPORT

Tomasz Gollob będzie przesłuchany przez Prokuraturę Rejonową w Chełmnie! Słynny polski żuzlowiec w niedzielę miał dramatyczny wypadek na torze motocrossowym i wciąż przebywa w szpitalu w Bydgoszczy. W czwartek zadecydowano o wszczęściu śledztwa w tej sprawie, a przesłuchanie 46-latka ma być uzupełnieniem materiału dowodowego.

W niedzielę przed motocrossowymi mistrzostwami Polski strefy północnej w Chełmnie Tomasz Gollob zaliczył bardzo groźny upadek. Na jednym z próbnych przejazdów stracił panowanie nad maszyną i spadł na ziemię, a wyniku obrażeń trafił do szpitala. Grozi mu niedowład lub nawet całkowite porażenie kończyn dolnych. Lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej, z której wybudzono go we wtorek. Był w stanie normalnie się komunikować i przyznał, że nie odzyskał czucia w nogach.

Wciąż nie wiadomo, jakie były przyczyny tego wypadku. Dlatego też Prokuratura Rejonowa w Chełmnie postanowiła wszcząć śledztwo w tej sprawie i uzupełnić materiał dowodowy o przesłuchanie żużlowca. Wcześniej przesłuchiwano już też organizatorów imprezy oraz zabezpieczono motocykl Golloba.

- Chcemy przesłuchać Tomasza Golloba. Zapytaliśmy lekarzy, czy obecnie jest to możliwe, ale uzyskaliśmy odpowiedź odmowną. Po 3 maja przystąpimy do kolejnego zapytania. Na razie weryfikujemy wszystkie okoliczności i nie mogę zdradzić żadnych szczegółów, w których kierunku będzie przebiegało śledztwo. Przesłuchanie poszkodowanego zawodnika traktujemy jako uzupełnienie materiału dowodowego - powiedział p.o. zastępcy prokuratora rejonowego Adam Lubiński.

Jak kilka dni temu informował "Przegląd Sportowy" jedną z przyczyn wypadku mogła być usterka techniczna motocykla, a konkretnie zsunięcie się z kierownicy gumowego uchwytu, co mogło doprowadzić do utraty panowania nad maszyną. Niewykluczone, że m.in. z tego powodu prokuratura bliżej przyjrzy się całej sprawie.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: