SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty motorowe Tomasz Gollob wybudzany ze śpiączki farmakologicznej

Tomasz Gollob wybudzany ze śpiączki farmakologicznej

25.04.2017, godz. 08:47
Tomasz Gollob, motocross, wypadek_1pub
foto: Pitrex/Czas Chełmna

Wreszcie lepsze informacje w sprawie Tomasza Golloba! Stan żużlowca na tyle się ustabilizował, że we wtorek zostanie podjęta próba wybudzenia go ze śpiączki farmakologicznej. Potwierdził to dr Cezary Rybacki, który jednocześnie przyznał, że wczesnym popołudniem będzie wiadomo nieco więcej o powodzeniu tych działań.

Tomasz Gollob w niedzielę podczas treningu motocrossowego miał wypadek, w którym doznał bardzo poważnych obrażeń. Złamał kręg TH7, którego odłamki uszkodziły rdzeń kręgowy. Dodatkowo pojawił się obrzęk z obu stron płuc, co zmusiło lekarzy do wprowadzenia go w stan śpiączki farmakologicznej. Dodatkowo oddycha przez respirator. Jest sparaliżowany od klatki piersiowej w dół i istnieje niebezpieczeństwo, że już nie będzie chodził.

W poniedziałek stan Golloba poprawiał się, więc we wtorek zostanie podjęta próba wybudzenia go ze śpiączki. - Drenaż został odłączony. Tomasz będzie powoli przygotowywany do rozintubowania. We wtorek, o ile nic się nie wydarzy, będzie on wybudzany – powiedział doktor Cezary Rybacki, cytowany przez portal Sportowe Fakty.

Według informacji przekazanych portalowi przez Rybackiego, udało się usunąć cały płyn zalegający w jamach opłucnowych – około 800 mililitrów. Gollob wciąż leży pod respiratorem, ale dostaje coraz mniejsze dawki leków.

- Stan Tomasza Golloba jest stabilny, dlatego lekarze za chwilę rozpoczną jego wybudzanie ze śpiączki. Wczesnym popołudniem okaże się, czy wszystko poszło zgodnie z planem - powiedział we wtorek rano Rybacki w rozmowie z RMF FM.

Przy łóżku żużlowca czuwają cały czas najbliżsi – ojciec Władysław, brat Jacek i bratanek Oskar. Odwiedzili go również przyjaciele z toru – żużlowcy Stali Gorzów Bartosz Zmarzlik i Krzysztof Kasprzak.

autor: Przemysław Ofiara zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: