SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty zimowe Amerykański hokeista gra mimo uczulenia na... lód i chłód!

Amerykański hokeista gra mimo uczulenia na... lód i chłód!

27.02.2017, godz. 14:05
Hokej
foto: Jupiterimages

Gwarantujemy - takiej historii jeszcze nie słyszeliście i zapewne długo nie usłyszycie. Chris Thruel to 23-latek, który od dawna z powodzeniem gra w hokeja. W uprawianiu ukochanego sportu nie przeszkadza mu nawet uczulenie na lód i chłód! Amerykanin dzielnie walczy z przeciwnościami i skutecznie strzeże bramki w jednej z amatorskich lig.

Do filmowej historii nieco tu jeszcze brakuje. Chris Thruel nie jest mistrzem NHL, a nawet nie gra w tej lidze, ale i tak jego przypadek jest ewenementem na skalę światową. 23-latek gra w hokeja mimo uczulenia na lód i chłód, a materiał o nim przygotował nawet słynny portal Yahoo.com.

O swojej nietypowej przypadłości dowiedział się, gdy odbywał służbę wojskową w stanie Colorado. Po kilku dniach zmagań z bardzo niską temperaturą i padającym śniegiem okazało się, że Amerykanin ma poparzone ok. 40 procent ciała! Od razu trafił do szpitala, a tam od jednego z lekarzy dowiedział się, że w przyszłości mogą go spotkać różne powikłania. Nikt chyba się jednak nie spodziewał, że będą one tak poważne.

Thruel był członkiem należącej do armii hokejowej drużyny Air Force. Podczas jednego z meczów zaczął nagle uskarżać się na piekący ból na całym ciele. A dolegliwość jeszcze się wzmogła, gdy po zakończeniu spotkania postanowił wejść do wanny z lodem. - Po tym było jeszcze gorzej. Ból był nie do zniesienia. Po wyjściu z wody zauważyłem, że moje ciało jest całe czerwone. Kilka dni później udałem się do lekarza, który powiedział, że mam alergię na zimno - mówi 23-latek.

Wydawałoby się, że takie uczulenie powinno doprowadzić do natychmiastowego zakończenia hokejowej kariery. Amerykanin nie chciał jednak o tym słyszeć. Choć z powodu dolegliwości musiał się pożegnać z wojskiem, a co za tym idzie z należącą do armii drużyną, to niedługo później znalazł zatrudnienie w innym zespole. Od tamtej pory z powodzeniem występuje na pozycji bramkarza w grającym w lidze NCAA zespole Quinnipiac Bobcats.

- Po każdej tercji zmieniam termiczną koszulkę. Mam również specjalne ogrzewane parkany. Podczas meczu, zwłaszcza wtedy, gdy mam mało pracy, muszę się cały czas rozciągać, by nie odczuwać bólu. No i oczywiście po meczu nie wchodzę już do wanny z lodem - zdradził swoje sposoby na walkę z alergią. A jego postawa to idealny przykład dla tych sportowców, którzy swoje beznadziejne występy tłumaczą złą pogodą, nieodpowiednią godziną czy... dniem tygodnia.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: