SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty zimowe Johaug idzie na wojnę z FIS. Zatrudniła adwokata Szarapowej

Johaug idzie na wojnę z FIS. Zatrudniła adwokata Szarapowej

16.03.2017, godz. 10:18
Therese Johaug, biegi narciarskie
foto: EAST NEWS

Therese Johaug zamierza zrobić wszystko, by wystartować na przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Pjongczang. Choć jej dyskwalifikacja za stosowanie zakazanego klostebolu kończy się w listopadzie, to Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) chce jej przedłużenia. Norweżki przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu bronić będzie Mike Morgan. Adwokat w przeszłości przed tą instytucją doprowadził do skrócenia dyskwalifikacji Marii Szarapowej.

- Mike Morgan to obecnie najlepszy specjalista na świecie od spraw w CAS - powiedział adwokat Therese Johaug Christian Hjort. Wydaje się, że prawnik wie, co mówi. To właśnie Morgan w zeszłym roku pomógł Marii Szarapowej przed Trybunałem. Jego działania doprowadziły do zmniejszenia kary dyskwalifikacji dla rosyjskiej tenisistki za stosowanie meldonium. Pierwotnie Szarapowa miała odpoczywać od sportu dwa lata, a ostatecznie stanęło na piętnastu miesiącach. Mike Morgan bronił także Alberto Contadora. Kolarz w 2010 roku został zawieszony za doping na dwa lata.

Norweżka nie musi martwić się o jedno - pieniądze. Usługi nowego prawnika nie są tanie, ale Johaug nie wyda na nie ani dolara. Wszystko dlatego, że jej rodzima federacja zobowiązała się do pokrycia wszelkich kosztów prawnych, związanych ze sprawą mistrzyni olimpijskiej. Norweska Federacja Narciarska potwierdziła, że nie ustaliła górnej granicy wydatków na ten cel.

Z powodu wykrycia klostebolu w organizmie biegaczki, nie wystartowała ona w żadnych zawodach w tym sezonie. Wymierzona jej kara trzynastu miesięcy dyskwalifikacji kończy się 18 listopada. Zgodnie z tym, może wystartować w igrzyskach olimpijskich w Pjongczang. FIS chce jednak zwiększenia kary, dlatego zwróciło się do CAS. Trybunał ma zająć się sprawą dopiero za pięć miesięcy.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: