SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty zimowe Justyna Kowalczyk o występie na MŚ w Lahti: Zrobiłam co mogłam [ZDJĘCIA]

Justyna Kowalczyk o występie na MŚ w Lahti: Zrobiłam co mogłam [ZDJĘCIA]

28.02.2017, godz. 19:24
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk podczas biegu na 10 km na mistrzostwach świata w Lahti foto:

Justyna Kowalczyk (34 l.) cały sezon podporządkowała biegowi na 10 km techniką klasyczną na mistrzostwach świata w Lahti. Marzyła o medalu, była dopiero ósma. - Coś od początku w moim ciele nie grało. Dałam z siebie wszystko - mówi.

- Rozczarowana?
- Rezultatem tak, bo stać mnie na dużo więcej. Pierwsze dwa miejsca były poza moim zasięgiem, a z trzecią (Norweżką Astrid Jacobsen – red.) już w tym sezonie potrafiłam wygrywać. Przez ostatnie dziewięć miesięcy zachowywałam się najbardziej profesjonalnie w życiu. Ósme miejsce na świecie to żaden wstyd, ale chciałam więcej.

- Nie ma pani sobie nic do zarzucenia?
- Przybiegłam na metę pomyślałam: „No dobra, zrobiłaś wszystko, co się dało”. Co mam teraz zrobić? Drzeć szaty? Jeśli zawaliłabym na całej linii, to OK. Ale Justynie jako sportowcowi nie mam nic do zarzucenia. Gdybyście rozmawiali teraz z trenerem Wierietielnym, to powiedziałby, że to była najlepsza Justyna jaką widział od wielu lat.

- Decyzja o wycofaniu się z Pucharu Świata i bieganiu biegów klasycznych w niższej randze to był dobry ruch?
- Bardzo dobry. Nie jestem w stanie biegać stylem dowolnym, więc jak mam startować w Tour de Ski? Jeśli w tej chwili zacznę trenować styl dowolny, to za dwa tygodnie wyląduję na stole operacyjnym. Moja łękotka, której już praktycznie nie ma, nie pozwoli mi biegać.

- Wierzy pani, że przygotuje się do igrzysk w Pjongczangu?
- Jestem lepszą zawodniczką niż rok czy dwa lata temu. Choć wróżenie o jakichkolwiek medalach jest bez sensu. To, czy igrzyska dla mnie będą, pokaże mi moje ciało i kolano.

- W czwartek sztafeta 4x5 km, ostatni dla pani akcent tych mistrzostw.
- Pobiegnę na pierwszej zmianie. Mam nadzieję, że powalczymy o pierwszą ósemkę.

autor: Przemysław Ofiara zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: