SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty sporty zimowe PŚ w skokach narciarskich: Papryka zastąpiła bułkę z bananem

PŚ w skokach narciarskich: Papryka zastąpiła bułkę z bananem

15.01.2017, godz. 10:37
Piotr Żyła
Piotr Żyła foto: EAST NEWS

Swoim życiem żyje powtarzany przez Piotra Żyłę żart o papryce jako źródle sukcesu polskich skoczków. A pomysł zaczerpnęli od braci Prevców. - W piątek odstawiłem ją, bo była tylko kwalifikacja, a ja chciałem skoncentrować się na konkursach – wyjawił drugi zawodnik 65. Turnieju Czterech Skoczni. - A w sobotę też nie przesadzałem, zostawiłem trochę na niedzielę - dodaje.

Przyjaźniący się z Żyłą Maciej Kot nie rezygnował z papryki, surowej lub marynowanej, gdy tylko była dostępna w menu restauracji hotelu Gołębiewski. Adam Małysz, który przed laty zasłynął jako konsument bułki z bananem na rozbiegu skoczni, twierdzi, że nie zamieniłby tamtych specjałów na paprykę. - Każdy ma swój wypracowany system. Wtedy był tamten i był on dobry. Trwał przez trzy – cztery sezony. Teraz jest inny - mówi.

Lider polskiego zespołu, Kamil Stoch nie ucieka się do żadnych sekretów żywieniowych. - Jem to, na co mam ochotę - zadeklarował. - Nie stosuję ani papryki ani bułki z bananem jako metody przygotowań - dodaje triumfator 65. Turnieju Czterech Skoczni oraz lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Miejmy nadzieję, że również w niedzielnych zawodach na skoczni w Wiśle imienia Adama Małysza podopieczni Stefana Horngachera pokażą się z bardzo dobrej strony i będą walczyć o czołowe lokaty przed własną publicznością. Natomiast już za tydzień czekają nas kolejne emocje związane z PŚ w skokach narciarskich, ponieważ rywalizacja przenosi się na Wielką Krokiew do Zakopanego.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: