SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty tenis Agnieszka Radwańska po pierwszym meczu French Open: To był skandal

Agnieszka Radwańska po pierwszym meczu French Open: To był skandal

31.05.2017, godz. 08:28
Kubot zarobił w miesiąc więcej niż Radwańska w sezonie
Polski deblista podbił Miami i wygrał wielką kasę foto: Forum

Agnieszka Radwańska bardzo dobrze rozpoczęła tegoroczne French Open. Polka na kortach Rolanda Garrosa łatwo rozprawiła się w pierwszej rundzie z reprezentantką gospodarzy Fioną Ferro 6:1, 6:1. 28-latka z Krakowa nie kryła po zakończeniu spotkania dobrego humoru. Mimo sporego opóźnienia startu rywalizacji uśmiech nie schodził z jej twarzy i żartowała w rozmowie z dziennikarzami.

Agnieszka Radwańska w pierwszej rundzie nie miała żadnych problemów. Rozstawiona z "dziewiątką" krakowianka w dwóch setach pokonała dwieście ósmą w rankingu WTA Fionę Ferro. Obie panie musiały jednak długo czekać na swoje spotkanie. Telewizji bardzo zależało, by odbyło się ono na korcie numer jeden. Tam jednak przedłużała się rywalizacja męska i zawodniczki musiały czekać wyjątkowo długo. W końcu postanowiono, że ostatnie spotkanie singlistek we wtorek zostanie przeniesione na arenę numer dwa. O swoich odczuciach na temat tego zamieszania Isia opowiedziała już po rywalizacji z Francuzką.

- To był prawdziwy skandal! - z uśmiechem na ustach powiedziała Agnieszka Radwańska w rozmowie z portalem interia.pl. - Wiadomo, że jak się wchodzi po mężczyznach, to teoretycznie jest szansa na szybszy mecz, szczególnie w pierwszych rundach, gdy gra ktoś rozstawiony. A tutaj trwało to strasznie długo, nawet dwa razy zdążyłam się rozgrzewać, po czym okazywało się, że to jeszcze nie koniec - dodała. Kolejny mecz krakowianka rozegra w czwartek. Jej rywalką będzie Alison van Uytvanck. Belgijka sklasyfikowana jest na sto trzynastym miejscu w rankingu WTA.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: