SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty tenis Australian Open: Przypadkowo trafiła chłopca, a sędzia... ją zdyskwalifikował!

Australian Open: Przypadkowo trafiła chłopca, a sędzia... ją zdyskwalifikował!

25.01.2017, godz. 17:56
Tenis
foto: Archiwum

Dawno nie widzieliśmy tak absurdalnej sytuacji jak ta podczas meczu juniorskiego Australian Open. W trakcie starcia Maria Vittoria Viviani - Xin Yu Wang Włoszka zupełnie przypadkowo trafiła w chłopca od podawania piłek. Natychmiast przeprosiła, ale to nie wystarczyło, bowiem sędzia postanowił ją zdyskwalifikować!

Viviani przegrała pierwszego seta z Wang 2:6. Po ostatniej akcji odbiła piłkę do boku i zupełnie przypadkowo trafiła w klatkę piersiową chłopca od podawania piłek. Od razu go przeprosiła, ale mimo to sędzia prowadzący ten mecz postanowił zdyskwalifikować 17-letnią zawodniczkę za niesportowe zachowanie. Taka decyzja zaszokowała nie tylko samą tenisistkę, ale też wielu obserwatorów i ekspertów, którzy nie potrafili zrozumieć zachowania arbitra. A Viviani poza wyrzuceniem z turnieju indywidualnego dostała też zakaz występu w zawodach deblowych.

- Lekko uderzyłam piłkę, a chłopcu nic się nie stało. Wciąż jestem zszokowana. To był bardzo, bardzo zły dzień. Płakałam przez półtorej godziny bez przerwy. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że nie zrobiłam niczego złego. Jestem zła, bo do tego turnieju przygotowywałam się przez trzy miesiące. Lot z Włoch do Australii trwa aż 24 godziny. To nie tylko mecz, to praca. To mnie boli najbardziej - powiedziała zrozpaczona Włoszka.

- Starałam się porozmawiać z sędzią... Gdyby zrobiła coś złego jako pierwsza domagałabym się jej wyrzucenia, ale w tej sytuacji to nie powinno się zdarzyć. Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Na korcie powiedziałam, że przyjechałyśmy tutaj aż z Włoch i teraz Viviani ma nie grać ze względu na taką głupotę? Taka podróż to spory wydatek. Jesteśmy tutaj od 4 stycznia. Viviani płakała przez cały dzień. To było bardzo smutne, to bardzo miła dziewczyna - przyznała z kolei była tenisistka Maria Elena Camerin, która opiekuje się włoskimi juniorkami.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: