SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty tenis Garbine Muguruza rozbiła Venus Williams i wygrała Wimbledon!

Garbine Muguruza rozbiła Venus Williams i wygrała Wimbledon!

15.07.2017, godz. 16:46
Garbine Muguruza wygrała Wimbledon!
foto: Eastnews

Niezwykła, niesamowita, wspaniała. Garbine Muguruza w sobotę dokonała czegoś wielkiego. W koncertowy sposób, dając dowód swojej wielkości, rozbiła w dwóch setach Venus Williams, pierwszy raz w karierze triumfując na kortach Wimbledonu. Po pierwszym, heroicznym boju obu pań, w drugim Hiszpanka wygrała "do zera" z pięciokrotną triumfatorką brytyjskiego turnieju.

Muguruza była w sobotę wspaniała. Zaczęła jednak źle. Jak finał sprzed dwóch lat, kiedy przegrała bez walki z Sereną Williams. Tyle że rozkręcała się z każdym gemem. Umiała dostosować się do atutów rywalki. Atakować Venus Williams, odbierać jej największe atuty. Grała sprytnie. Zmieniała strony. Grała przy siatce. Williams momentami traciła orientację. Amerykanka wiedziała o problemach Hiszpanki przy forehandzie, ale przesadziła. Chciała wygrać przez błędy rywalki, a ta nagle zaczęła trafiać. I im dłużej trwał ten finał, tym większą widać było bezradność w oczach 37-letniej legendy Wimbledonu. Pięciokrotnej triumfatorki, która nie miała dość "paliwa", by gonić się po korcie z naładowaną Muguruzą.

Mecz miał dwa akty. Tyle, ile setów. W pierwszym na korcie trwała wojna. Bliżej przełamania była Amerykanka. Zawodziła. Muguruza w niezwykły sposób broniła swojego serwisu i czekała. Doczekała się przy stanie 5:5. Po przełamaniu ruszyła jak po swoje. Williams siadła. Przestała wierzyć. Jak dominowała serwisem, tak przestała. Jak miażdżyła Muguruzę potężnymi zagraniami z głębi kortu, tak zaczęła się mylić przy najprostszych wymianach. A Muguruza urosła i do końca meczu już tylko ona zdobywała kolejne gemy. Osiem kolejnych dało jej drugi w karierze wielkoszlemowy tytuł. I pierwszy na kortach Wimbledonu, na których w 2015 roku grała już w finale.

Venus Williams - Garbine Muguruza 5:7, 0:6

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 35 sekund

GARBINE MUGURUZA TRIUMFATORKĄ WIMBLEDONU! Zadecydował system Hawk Eye! Muguruza poprosiła o challange, sprawdziła uderzenie Willams i miała rację! Aut dał jej triumf! Genialny występ Hiszpanki!

Williams - Muguruza 0:5. Tu już się nic nie zmieni. Venus wywiesiła białą flagę po przegranym pierwszym secie. A Muguruza gra pewnie najlepszy tenis w karierze. Wychodzi jej wszystko, 37-letnia rywalka tylko z niedowierzaniem spogląda na kolejne "ciasteczka" Hiszpanki.

Williams - Muguruza 0:4. Ależ niewiarygodnie prezentuje się w tym momencie Hiszpanka. Amerykanka miała już wszystkie atuty, szturmowała swoją przeciwniczkę, a ta mimo wszystko ograła ją wręcz koncertowo.

Williams - Muguruza 0:3. To koniec jednej z najwybitniejszych zawodniczek w historii Wimbledonu. Williams popełnia coraz więcej błędów, wystawia się Muguruzie, a ta jest już o krok od triumfu na Wyspach Brytyjskich!

Williams - Muguruza 0:2. Rozbita Venus. Hiszpanka przełamała Williams w secie pierwszym, wyszła na prowadzenie i wydaje się nie do zatrzymania. A Amerykanka wciąż nie może utrzymać poziomu. Zagrania genialne przeplata momentami oczekiwania na błąd rywalki.

Williams - Muguruza 0:1. Amerykanka rozbita. Williams została przełamana już przy pierwszym podaniu po... podwójnym błędzie serwisowym. Podwójnym błędzie!

II SET.

Hiszpanka miała dwie piłki meczowe. Szansę wywalczyła w sposób niezwykły. Lobując Amerykankę, czekającą na wykonanie wyroku. Williams pierwszą wybroniła. Przy drugiej znów miała wykonać wyrok. I znów zawiodła. Uderzyła w siatkę i dała Hiszpance prowadzenie w finale Wimbledonu!

GARBINE MUGURUZA WYGRYWA I SETA! Ależ heroiczny bój! Ależ dramaturgia!

Williams - Muguruza 5:6. Muguruza bliżej zwycięstwa w I secie! Ależ wymiana obu pań. Muguruza mogła przełamać rywalkę wcześniej. Znów popełniała błędy. Ale w decydującym momencie biła już dokładnie, a Amerykanka machnęła za mocno i teraz to ona jest pod ścianą!

Williams - Muguruza 5:5. Ależ to jest mecz! Niesamowity. Williams miała dwie piłki setowe. Muguruza wydawała się być rozbita. A jednak to ona wygrała dwie kolejne, dramatyczne wymiany i w zabawie na równowagi pokonała 37-letnią rywalkę! Wow! Mamy remis!

Czy Muguruza wytrzyma presję? Teraz to ona jest "na musie". Przegra gema, przegra seta.

Williams - Muguruza 5:4. Chwaliliśmy Muguruzę, czas na Williams! Amerykanka wytrzymała presję przy własnym podaniu. Zaryzykowała. Biła mocno nawet przy drugim podaniu. Hiszpance tym razem nie dopisało natomiast szczęście. Przy jednej z wymian piłka... odbiła się od linii, zmieniła tor lotu i zupełnie zmyliła tenisistkę pochodzącą z Wenezueli.

Williams - Muguruza 4:4. Popis Hiszpanki. Amerykanka ledwo obroniła własny serwis, a przy podaniu Muguruzy nie miała nic do powiedzenia. Muguruza bije coraz bardziej zróżnicowane piłki. Raz lewo, raz prawo, a po chwili jest już pod siatką i miażdży w ten sposób atuty Williams.

Williams - Muguruza 4:3. Ależ ten mecz robi nam się zacięty. Muguruza gra tak neutralnie. Wygląda przy Williams słabo. A jednak teraz ona miała dwie okazje do przełamania i tylko kolejne jej błędy przy forehandach nie dały jej prowadzenia. Williams ucieka jednak spod topora i czekamy na dalsze emocje!

Williams - Muguruza 3:3. Fura szczęścia Hiszpanki! Podwójny błąd serwisowy, moment geniuszu Amerykanki i nieoczekiwanie zrobiło się na korcie nerwowo. Hiszpanka mogła zostać przełamana, ale bardziej niż sobie, może zawdzięczać uratowanie sytuacji rywalce, która w decydującym momencie nie wytrzymała presji!

Williams - Muguruza 3:2. Gem "na sucho". Weszła, zaserwowała, zeszła. Hiszpanka bezradna jest przy mocnym podaniu Amerykanki. A ta bije na razie z precyzją karabinu snajperskiego. Hiszpanka dostaje kolejne piłki na forehand i wciąż bezradnie oddaje punkty bez walki.

Williams - Muguruza 2:2. Sporo błędów z obu stron. Muguruza przy własnym forehandzie jest jak rosyjska katiusza. Raz w kort, raz trzy metry za niego. Williams natomiast szuka sposobów na Hiszpankę, ale sama też zbyt często daje się nabrać przy stosunkowo prostych wymianach.

Williams - Muguruza 2:1. Hiszpanka popełnia na razie zbyt wiele błędów przy prostych uderzeniach. Amerykanka bije mocno, ale jeśli Muguruza zacznie trafiać z forehandu - a zacznie, brakuje jej centymetrów - zrobi się jeszcze ciekawiej. Venus na razie dominuje głównie dzięki sile. Przy własnym podaniu jest niemal nie do zatrzymania.

Williams - Muguruza 1:1. Ależ popis Hiszpanki! Amerykanka chciała bić mocno, ale Muguruza fenomenalnie zaczęła pracować na całej długości kortu, zaatakowała pod siatką i mamy remis. To jest na razie znakomite i - tu już może zaskoczenie! - wyrównane spotkanie.

Williams - Muguruza 1:0! Pierwszy gem dla Venus Williams. Amerykanka rozbiła Hiszpankę przy własnym serwisie, pokazując swoje główne atuty: siłę, poza tym siłę i na koniec: siłę! Na razie pełna dominacja zawodniczki z USA!

Gramy!

Trwa rozgrzewka.

Za chwilę zaczynamy!

Witamy w relacji LIVE z żeńskiego finału turnieju na kontach Wimbledonu! Przed nami starcie młodości z historią tenisa. Entuzjazmu z doświadczeniem. Garbine Muguruza za kilka minut spróbuje pokonać jedną z legend brytyjskiego turnieju, Venus Williams!
False 3292 True 1 2017-07-15 15:00:00 True 35
autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: