SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport inne sporty tenis Ślub Radwańskiej: Kim jest Dawid Celt? Jak się pokochali?

Ślub Radwańskiej: Kim jest Dawid Celt? Jak się pokochali?

22.07.2017, godz. 09:38
Radwańska zaprowadziła za rączkę chłopaka do knajpy
Agnieszka Radwańska i Dawid Celt foto:

Agnieszka Radwańska i Dawid Celt już 22 lipca w sobotę się pobiorą. Ślub wezmą w centrum Krakowa. Przyszły mąż naszej tenisowej gwiazdy to jej sparigpartner i drugi trener. Z Agnieszką znają się od dawna. Co więcej o nim wiemy? Kim jest Dawid Celt, ukochany Agnieszki Radwańskiej? Jak Isia i Dawid pokochali się? Oto historia tenisowej miłości. ZDJĘCIA.

Agnieszka Radwańska i Dawid Celt planowali ten ślub od dawna. Informację o tym, że Isia wkrótce przestanie być panną, jako pierwsza podała Karolina Woźniacka, przyjaciółka Radwańskiej. Dunka wygadała się dziennikarzom w czasie US Open w 2016 roku czyli prawie rok temu.

Starszy o 4 lata od Agnieszki Dawid Celt to były tenisista. Treningi rozpoczął w klubie Victoria w Częstochowie, z której pochodzi. Zdobywał medale mistrzostw Polski, wygrywał krajowe turnieje. Jednak jego karierę przerwała poważna kontuzja. Większych sekcesów na światowej scenie nie odniósł. Potem został sparingpartnerem Agnieszki Radwańskiej. Pracuje też często jako komentator. Z czasem parę tenisistów połączyło uczucie. Jak to się stało, że Radwańska i Celt, jej sparingpartner, zostali parą?

- Chciałem zaprosić Agnieszkę na randkę, ale trochę się obawiałem - opowiada w magazynie "Viva!" Dawid. - Już wtedy pracowaliśmy razem, a nasze uczucie zaczynało kiełkować. Z jednej strony myślałem, że to superdziewczyna i chciałbym, żebyśmy byli razem, a z drugiej - miałem mnóstwo rozterek. Po pierwsze, wydawało mi się, że to może skomplikować nasze relacje zawodowe. A po drugie, myślałem, że ona jest nie dla mnie: znają ją wszyscy, jest bardzo popularna, czyli jesteśmy z dwóch różnych światów. Zastanawiałem się, jak mógł- bym zaimponować takiej dziewczynie - przyznaje szczerze Celt.
Dlaczego w końcu się odważył zaprosić Agnieszkę na randkę?
- Próbowała się wprosić na kawę, a ja nie mogłem się zdecydować - zdradza Dawid.
- Na pierwszą zapraszał mnie chyba z pół roku. Obiecywał i obiecywał - dodaje ze śmiechem Agnieszka.
Radwańska i Celt zapewniają, że kłócą się bardzo rzadko. Ale jest jedna rzecz, która strasznie irytuje chłopaka tenisowej gwiazdy.
- Aga jest większą bałaganiarą ode mnie i muszę po niej sprzątać. Nic mnie jednak nie denerwuje tak, jak jej wszędzie porozrzucane buty. Już nie wiem, gdzie je upychać (...). Pal sześć z torebkami! Buty to jest koszmar! Gdy na wejściu widzę 40 rozrzuconych par, to od razu mnie szlag trafia.
Celt przyznaje, że czasami ma dość tego, że wszystko w ich życiu kręci się wokół Agnieszki.
- Dlatego czasem lubię uciec na trzy czy cztery dni do Częstochowy, do mamy, ale tak naprawdę tam, gdzie nie wszystko kręci się wokół Agi - mówi były tenisista.
Radwańska i Celt są razem już prawie cztery lata. Jak zdradza Agnieszka, są jak przeciwieństwa, które się przyciągają.
- Lubię się przytulić, on - mniej. On lubi ode mnie raz na jakiś czas odpocząć, ja nie mam takiej potrzeby - mówi Agnieszka w wywiadzie dla "Viva!".

Agnieszka Radwańska weźmie ślub w sobotę 22 lipca. Ale to będzie wesele! [SZCZEGÓŁY TYLKO U NAS]

Więcej o ich miłości opowiedziała w książce "Jestem Isia", która właśnie trafiłą do księgarni.
- Czym mie kupił Dawid? Tym, że zobaczył we mnie kobietę. Na pewno także zaradnością, jest bardzo ustatkowany i uporządkowany. Mnie tych cech trochę brakuje, a u innych bardzo je cenię. I normalnością, dzięki czemu po treningu mogę spędzić czas jak każda inna dziewczyna. Już po mojej minie widzi, kiedy w turniejowej restauracji coś mi nie smakuje, i od razu, jeszcze nawet nie zdążę poprosić, idzie po sól do sąsiedniego stolika. Odciąża mnie od wszystkiego, czego nie lubię i nie muszę robić sama.Tym, że zobaczył we mnie kobietę. Na pewno także zaradnością, jest bardzo ustatkowany i uporządkowany. Mnie tych cech trochę brakuje, a u innych bardzo je cenię. I normalnością, dzięki czemu po treningu mogę spędzić czas jak każda inna dziewczyna. Już po mojej minie widzi, kiedy w turniejowej restauracji coś mi nie smakuje, i od razu, jeszcze nawet nie zdążę poprosić, idzie po sól do sąsiedniego stolika. Odciąża mnie od wszystkiego, czego nie lubię i nie muszę robić sama - powiedziała Radwańska.

ZOBACZ: Dawid Celt w Porsche 911. Narzeczony Radwańskiej to szczęściarz! [ZDJĘCIA]

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: