SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty tenis WTA Birmingham. Agnieszka Radwańska odpadła w pierwszej rundzie!

WTA Birmingham. Agnieszka Radwańska odpadła w pierwszej rundzie!

15.06.2016, godz. 19:55
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska foto: AP

Agnieszka Radwańska pożegnała się z turniejem WTA Birmingham już po pierwszej rundzie. Przegrała z Amerykanką Coco Vandeweghe w trzech setach: 5-7, 6-4, 3-6. Obie tenisistki grały w trudnych warunkach. Spotkanie łącznie trwało aż dwa dni! Wszystko przez liczne opady deszczu. Ale to "Isi" nie tłumaczy. Obie zawodniczki musiały się mierzyć z podobnymi przeciwnościami losu, a raczej pogody.

Turniej w Birmingham to droga przez męki. Pogoda notorycznie płata figle, przez co mecze trwają po dwa dni. Tak też było w przypadku spotkania Agnieszka Radwańska - Coco Vandeweghe. Tenisistki rozpoczęły we wtorek, a skończyły w środę. Kontynuowały przy stanie 4-4 w pierwszym secie. Deszczowe przerwy lepiej wpłynęły na Amerykankę, która przycisnęła Polkę i objęła prowadzenie w meczu. Choć krakowianka w drugiej partii się przebudziła, to w ostatniej popełniła stanowczo za dużo błędów. W końcowej fazie pojedynku dała się trzykrotnie przełamać, i choć niechętnie to przyznajemy, zasłużenie odpadła z turnieju już w pierwszej rundzie. Czy to zły prognostyk przed Wimbledonem? Oby nie!

Radwańska - Vandeweghe: 5-7, 6-4, 3-6

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 35 sekund

KONIEC. Radwańska przegrała w pierwszej rundzie! Mecz zakończył się wynikiem 5-7, 6-4, 3-6.

Dwie piłki meczowe...

3:5 - Radwańska jeszcze walczy! Przełamała Amerykankę! Ale wciąż ma jeszcze jednego breaka do odrobienia.

2:5 - Kompletnie posypała się gra Polki. Miała 40:15, a znów dała się przełamać...

2:4 - Było blisko! Polka miała 40:30 ale w kluczowym momencie wyrzuciła piłkę w aut! Amerykanka cudem dowiozła swój gem serwisowy.

2:3 - Niestety, przełamanie. Fatalnie grała Radwańska od początku gema. Podarowała rywalce trzy punkty z rzędu. Amerykanka wygrała drugi break-point.

2:2 - Niepokojąco pewnie wygrywa swoje serwisy Vandeweghe. Radwańska nie może zaskoczyć jej żadnym returnem.

2:1 - Miało być łatwo, 40:0, a rywalka zdołała doprowadzić do równowagi. Polka jednak szybko się otrząsnęła i natychmiast zamknęła gema.

1:1 - Gem serwisowy dla Amerykanki.

1:0 - A do tego pewnie rozpoczęła trzeciego seta. Wygrana do zera.

A zrobiła to w takim stylu:

JEST! Polka wygrała drugiego seta 6:4! Przed nami decydująca partia!

5:4 - Pewnie. Co prawda rywalka urwała dwa punkty "Isi", ale na dłuższą metę Radwańska miała ten gem pod pełną kontrolą. Teraz przydałoby się przełamanie.

4:4 - A z kolei Amerykanka złapała formę serwisową i rozrzuca podaniami Polkę po korcie. Jak odpowie Radwańska?

4:3 - I po przewadze przełamania. Polka nagle się wyłączyła, dała rywalce trzy break-pointy, a ta wykorzystała drugą szansę. Szkoda!

4:2 - Amerykanka z trudem wygrywa gema. Serwis już jej nie służy tak, jak w pierwszym secie.

4:1 - Teraz bez straty punktu zwyciężyła przy własnym podaniu. Ależ złapała formę!

3:1 - PRZEŁAMANIE! "Isia" do zera wygrała serwis rywalki!

2:1 - Polka z problemami wygrała tego gema. Już było 30:30 i przewaga w wymianie rywalki, lecz Radwańska zdołała się wybronić i ostatecznie utrzymać prowadzenie w drugim secie.

1:1 - Gem serwisowy wygrywa do zera.

GRAMY. Serwuje Amerykanka.

Radwańska i Vandeweghe wychodzą na kort! Za chwilę mecz zostanie wznowiony. Ciekawe, na na jak długo...

Dobry znak - z kortu zdjęto deszczowe osłony.

Tę scenkę oglądamy zdecydowanie za często...

Czekamy teraz na informacje od organizatorów. Kiedy znów na kort wyjdzie Radwańska? Miejmy nadzieję, że jeszcze dziś. Na razie solidnie leje w Birmingham.

NIE DO WIARY - ZNOWU PADA! Zawodniczki zeszły z kortu. Co ta pogoda wyprawia?!

1:0 - Na szczęście Polka wygrzebała się z tarapatów i rozpoczęła nową partię od prowadzenia. Tak trzymać!

Na początku drugiego seta trwa walka na przewagi. Radwańska już broniła dwóch break-pointów.

Tak to wyglądało:

Asem serwisowym kończy seta Vandeweghe. Amerykanka wygrała pierwszą partię 7:5.

5:6 - Chyba jednak nie! Amerykanka wykorzystała drugi break-point, przełamała serwis Polki i będzie teraz podawać. Jeśli utrzyma serwis, to oczywiście wygra też pierwszego seta.

5:5 - Vandeweghe także wygrywa swoje podanie bez najmniejszych problemów. Czyżby tie-break?

5:4 - Piękny początek - gem wygrany pewnie, "na sucho". Teraz przełamać rywalkę i po secie!

GRAMY! Serwuje Polka.

Jeszcze tylko krótka rozgrzewka i można grać.

Koniec meczu Bencić - Begu. Chwila przerwy i na kort wyjdzie Polka!

Wreszcie przestało padać i gry mają zostać wznowione. Zanim jednak na kort wyjdzie Radwańska odbędzie się mecz Bencić - Begu. Polka powinna zagrać około godz. 17:00.

Witamy i ponowie zapraszamy na mecz Radwańska - Vandeweghe!

Na dziś KONIEC. Mecz będzie kontynuowany jutro.

Nie ma informacji, czy jeszcze dziś zostanie wznowiony mecz Polki i Amerykanki. Wciąż czekamy...

MECZ PRZERWANY. Tym razem na dłużej. Zaczęło mocno padać.

4:4 - Piłka błyskawicznie porusza się po mokrym korcie. Ciężko zagrać dłuższą wymianę.

Gramy dalej. Ciekawe, ile jeszcze razy deszcz przeszkodzi zawodniczkom? W Birmingham leje od rana!

Znowu pada, znowu w ruch poszły parasole. Czy ponownie tylko na chwile? Oby.

4:3 - A Polka dalej z wielkim spokojem wygrywa swoje podania. Potrzebne jest to jedno, małe przełamanie. Tylko jedno! W tie-breaku może być rożnie.

3:3 - Radwańska coraz bliżej przełamania, ale jeszcze nie teraz. Amerykanka wygrała walkę na przewagi.

3:2 - Było groźnie. Radwańska musiała bronić dwóch break-pointów, jednak na szczęście pomogła rywalka. Dwa razy wyrzuciła proste piłki w aut.

Uff - gramy dalej! To był taki chwilowy "kapuśniaczek".

Gra została przerwana, ale zawodniczki jeszcze są na korcie. Pod parasolami.

Znowu zaczęło padać...

2:2 - "Isia" miała pierwszy w meczu break-point, ale rywalka skasowała go świetnym serwisem, a na koniec pewnie wygrała gema.

2:1 - Kolejny, łatwy gem serwisowy Polki. Jej rywalka ma ogromne problemy z przebiciem returnu.

1:1 - Amerykanka również bez problemu wygrywa swoje podanie. Tak to już jest na trawie. Ciężko przełamać rywalkę, gdyż piłka bardzo szybko ucieka z kortu.

1:0 - Pierwszy gem dla Radwańskiej do zera. Piękne serwowanie!

Zaczynamy. Serwuje Polka.

Radwańska i Vandeweghe są już na korcie. Chwila rozgrzewki i zaczynamy.

Kerber wygrała w dwóch setach. Chwila przerwy i za chwilę na korcie pojawi się Polka!

Wyszło słońce, więc można grać! Kerber przegrywa z Peng 3-4 w pierwszym secie. Przypominamy, że po tym spotkaniu na korcie pojawi się Radwańska.

Kerber ma wrócić na kort za 10 minut. Sprawdzimy, czy organizatorzy znów nie robią nas w balona :)

Do 17:00 również nie będzie grania.

W Birmingham mała apokalipsa. Nie funkcjonuje komunikacja miejska, a miejscowi donoszą, że już dawno nie widzieli takiej burzy. Czy dziś zawodniczki będą jeszcze grać w tenisa? Nie zanosi się...

Przynajmniej sztuczne kaczki mają frajdę :)

Niestety nie mamy dobrych wieści. W Anglii wciąż leje deszcz i gry zostały przerwane przynajmniej do 16:30. A zanim na korcie pojawi się Polka, to jeszcze swój mecz musi dokończyć Andżelika Kerber. Także trochę poczekamy...

Witamy i zapraszamy na mecz turnieju WTA Birmingham Agnieszka Radwańska - Coco Vandeweghe!
False 2846 True 1 2016-06-14 11:45:33 True 35
autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: