SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty tenis WTA Sydney: Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale! Zagra z niewygodną rywalką

WTA Sydney: Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale! Zagra z niewygodną rywalką

10.01.2017, godz. 11:41
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska foto: EAST NEWS

Agnieszka Radwańska pokonała Christinę McHale w dwóch setach i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Sydney! Polka źle weszła w to spotkanie, ale szybko złapała odpowiedni rytm. W kolejnym meczu zmierzy się z Chinką Ying-Ying Duan, która o mały włos nie ograła Isi w Shenzhen.

Agnieszka Radwańska nigdy nie przegrała z Christiną McHale i choć po meczu w Sydney nic w tej kwestii się nie zmieni, to początek mógł wskazywać na inny obrót spraw. Polkę chyba wybiło z rytmu długie oczekiwanie na mecz. Miał się rozpocząć o godz. 07:00 czasu polskiego, a pierwszy punkt został rozegrany dopiero po godz. 09:30.

Amerykanka wykorzystała rozkojarzenie krakowianki i błyskawicznie objęła prowadzenie 3:0 w pierwszym secie, z zapasem podwójnego przełamania. To był wyraźny sygnał dla Radwańskiej, aby zabrać się do roboty. Isia wygrała trzy kolejne gemy, a całą partię po perfekcyjnie rozegranym tie-breaku. W drugim secie już nie pozostawiła złudzeń, której tenisistce należał się awans do ćwierćfinału.

W tej fazie turnieju Radwańska zagra z Chinką Ying-Ying Duan. Panie rozegrały 2,5 godzinny pojedynek na rozpoczęcie sezonu w Shenzhen. Polka wygrała, ale po wielkich męczarniach - obroniła trzy piłki meczowe! Czy znów będzie miała tyle problemów z niżej notowaną przeciwniczką?

Radwańska - McHale (wynik): 7:6 (7:1), 6:1

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 30 sekund

KONIEC! Agnieszka Radwańska pokonała Christinę McHale w dwóch setach i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Sydney! My już dziękujemy za relację i zapraszamy na kolejne.

Do trzech razy sztuka? Radwańska znów z piłką meczową.

Znów za szybko chciała wygrać. Trzecia równowaga.

Druga piłka meczowa dla krakowianki.

Chciała szybko załatwić sprawę Isia, ale wyrzuciła bekhend. Równowaga.

Polka ma piłkę meczową.

5:1 - Amerykanka znów pokazała, że nie wytrzymuje presji przy najważniejszych piłkach. Ponownie oddała punkty za darmo i zamiast zbliżyć się do odrobienia strat, przybliżyła się do porażki. Nam to oczywiście pasuje :).

Obie obronione! Równowaga.

Choć pojawiają się problemy w tym secie. Dwie szanse na odrobienie jednego przełamania ma McHale.

4:1 - Wybroniła się McHale, ale nasza tenisistka wciąż ma przewagę dwóch przełamań. Spokojnie powinna dokończyć to spotkanie i wejść do ćwierćfinału.

Równowaga.

Mały kryzys pogodowy już za nami. Gra wznowiona przy serwisie McHale (30:30).

Nic dziwnego, że organizatorzy są zaskoczeni całą sytuacją. W Sydney jest aktualnie ciepły wieczór, a żadna z prognoz pogody nie wskazywała na opady deszczu. Chłopcy od podawania piłek zasuwają z ręcznikami i suszą kort.

Pojawił się jednak pewien problem... W Sydney zaczęło padać, a na korcie nie ma dachu. Mamy przerwę w grze.

4:0 - Isia weszła już na najwyższe obroty i nie ma zamiaru przeciągać tego spotkania. Wygra drugiego seta do zera? McHale wygląda na podłamaną - trzeba ją szybko dobić.

3:0 - Drugi podwójny błąd serwisowy sprawił, że Isia prowadzi z zapasem podwójnego przełamania. Miejmy nadzieję, że nasza tenisistka nie weźmie przykładu z rywalki, która identycznie rozpoczęła poprzedniego seta, tyle że na swoją korzyść. Później roztrwoniła całą przewagę.

Ależ zaczęła psuć Amerykanka - nie potrafi nawet trafić smeczem w kort! Kolejny break-point dla Radwańskiej.

2:0 - Dwa prezenty od McHale. Isia utrzymała swoje pierwsze podanie w drugim secie. Przypominamy, że na rozpoczęcie pierwszej partii Radwańska oddała dwa serwisy na dzień dobry.

2:0 - Dwa prezenty od McHale. Isia utrzymała swoje pierwsze podanie w drugim secie. Przypominamy, że na rozpoczęcie pierwszej partii Radwańska oddała dwa serwisy na dzień dobry.

Równowaga. Sporo szczęścia miała Polka. Piłka odbiła się od siatki i tylko dzięki temu zmieściła się w korcie.

Szybka odpowiedź McHale? Teraz to ona ma szansę na przełamanie.

1:0 - I natychmiast przełamała Amerykankę! Rywalka przeciągnęła bekhend. W kluczowej wymianie piłka znalazła się na aucie.

Nerwowo zaczęła McHale. Radwańska już ma dwa break-pointy.

A w takim stylu Isia zakończyła poprzednią partię. Piękny as!

Drugi set rozpoczyna się od serwisu McHale.

I pierwsza wykorzystana! Radwańska pokazała ducha walki i od stanu 0:3 wróciła do gry, ostatecznie triumfując w pierwszym secie 7:6. Być może łatwiej poradzi sobie w drugiej partii?

6:1 - Kilka piłek setowych dla Radwańskiej.

5:1 - Amerykanka popełnia szkolne błędy. Chyba wie, że tego seta już nie wygra.

4:1 - A Isia nie ma zamiaru oddawać punktów przy własnym podaniu! Kapitalnie rozgrywa te ostatnie wymiany.

2:1 - Ma też mini-breaka na koncie. McHale nie zdołała wygrać dwóch wymian z rzędu przy swoim serwisie.

1:0 - Radwańska dobrze rozpoczęła.

6:6 - McHale wygrała swoje podanie. Przed nami tie-break!

6:5 - Nie był to łatwy gem dla Polki, ale ważne, że zwycięski. Znów presja jest po stronie Amerykanki, która nie może sobie pozwolić na stratę serwisu.

Uff, obroniony. Trzecia równowaga przy serwisie Radwańskiej.

McHale ma breka-point. To jest kluczowy moment tego seta.

Ale teraz ma kłopoty przy własnym podaniu. Równowaga.

Radwańska zaczyna prezentować cały repertuar magicznych zagrań. Oto jedno z nich:

5:5 - Niestety popsuła dwie piłki Isia. Postanowiła zaatakować, ale zapomniała o precyzji i ułatwiła zadanie McHale.

30:30 - Po niesamowitej akcji Polka wciąż ma duże szanse na przełamanie w tym gemie.

5:4 - Radwańska błyskawicznie odpowiedziała łatwym triumfem przy własnym serwisie. Teraz wystarczy skupić się na dobrym returnie i Polka obejmie prowadzenie 1:0 w setach.

4:4 - McHale po czterech przegranych gemach z rzędu wygrała swoje podanie.

Polka narzeka na siłę naciągu w rakiecie. Brakuje jej siły w uderzeniach. Tomasz Wiktorowski szybko wziął rakietę i poszedł wymienić naciąg.

4:3 - Wreszcie Radwańska objęła prowadzenie w tym meczu - perfekcyjnie rozegrała swój gem serwisowy. Poprosiła także o wizytę trenera w przerwie.

3:3 - Całe straty odrobione! Radwańska szybko wywalczyła kolejną szansę na przełamanie i tym razem ją wykorzystała. Zaczynamy tego seta od zera.

Broni się McHale. Równowaga.

Kolejne break-pointy dla Polki! Przy podaniu rywalki prowadzi 40:15.

Takie zabawy nie z Radwańską. Pod siatką to Isia jest królową i w taki sposób potrafi zaskoczyć:

2:3 - Dużo lepiej zaczęła grać Radwańska. Nie czeka na to, co zrobi McHale, tylko sama przejęła inicjatywę. Posyła mocniejsze piłki pod końcową linię. Od razu widać, że defensywa nie jest mocną stroną Amerykanki.

1:3 - Radwańska odrobiła jedno przełamanie! Amerykanka prowadziła w tym gemie 40:15, ale Isia zwietrzyła swoją szansę, przycisnęła rywalkę i wróciła do gry w tym pierwszym secie.

Polka ma break-point!

Pojawia się mała szansa powrotu do tego meczu. Równowaga przy podaniu McHale.

To tylko jedna z wymian pokazująca, jaką przewagę na korcie ma obecnie McHale:

0:3 - I Radwańska znów została przełamana! Kwalifikantka świetnie returnuje, ale trzeba przyznać, że serwis Polki jest dziś po prostu słaby. Drugie podanie natychmiast spotyka się z zabójczą kontrą.

McHale znów ma szansę na przełamanie.

0:2 - Z mocnym uderzeniem weszła w ten mecz 24-latka. Na razie to ona dyktuje warunki i nie daje pograć Radwańskiej. Isia musi szybo się przebudzić. Popełnia zbyt wiele niewymuszonych błędów.

0:1 - Niestety za trzecim razem już nie zepsuła. McHale na dzień dobry przełamała serwis Radwańskiej.

Druga szansa na przełamanie także zaprzepaszczona przez McHale.

Na szczęście Amerykanka uderzyła w siatkę. Równowaga.

Problemy Isi na początku. Jej rywalka już ma pierwszy break-point,

GRAMY! Jako pierwsza serwuje Radwańska. Wynik podawać będziemy z perspektywy Polki.

Chinka już zdążyła sprawić problemy Polce na początku nowego sezonu. W Shenzen była blisko pokonania Isi! Na szczęście Radwańska obroniła trzy piłki meczowe i pokonała Ying-Ying. Czy w Sydney obie tenisistki znów się spotkają? Aby tak się stało, krakowianka musi pokonać dziś McHale.

Panie już rozpoczęły rozgrzewkę. Choć to dopiero druga runda, to zwyciężczyni od razu wejdzie do ćwierćfinału dzięki wąskiej drabince. W kolejnej fazie czeka Duan Ying-Ying.

Wreszcie! Granollers wygrał swoje spotkanie, a to oznacza, że po krótkiej przerwie na kort wyjdą Radwańska i McHale!

Giraldo i Granollers grają trzeciego seta. Znowu przesuwa nam się godzina rozpoczęcia meczu Radwańska - McHale? Zaczną około godz. 09:30? Zobaczymy...

Na korcie nr 1 wciąż trwa mecz panów Giraldo - Granollers. Ten pierwszy wygrał seta po tie-breaku. Dopiero po tym spotkaniu zobaczymy Polkę w akcji. Na pewno będzie to po godz. 08:00, bliżej 09:00. Wszystko zależy od tego, jak szybko skończą tenisiści (grają do dwóch wygranych setów).

Organizatorzy już przesuwają to spotkanie bliżej godz. 08:00.

Witamy i zapraszamy na mecz Agnieszka Radwańska - Christina McHale! Tenisistki powinny wyjść na kort około godz. 07:30.
False 3053 True 1 2017-01-10 07:00:00 True 30
autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: