SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna Antonio Cassano jednak na emeryturze. Cyrk z udziałem Włocha wciąż trwa

Antonio Cassano jednak na emeryturze. Cyrk z udziałem Włocha wciąż trwa

25.07.2017, godz. 12:32
Antonio Cassano
foto: EAST NEWS

Antonio Cassano przez lata uznawany był za piłkarza niezwykle niesfornego, ale wydawało się, że z biegiem czasu wreszcie dorósł. Tymczasem w wieku 35 lat Włoch wyciął jeden z największych numerów w karierze. Najpierw podpisał kontrakt z Hellasem Werona, po kilku dniach zakończył karierę, by wznowić ją... po paru godzinach. A teraz ponownie oświadczył, że idzie na sportową emeryturę. O co tu właściwie chodzi?!

Wielu przez lata uważało go za ogromny talent i największą nadzieję włoskiej piłki. Ale on się tym nie przejmował i żył tak, jak mu się podobało. Co niestety często zupełnie nie pasowało do profesjonalnego sportowca. Miał bardzo trudny charakter i był niesforny, ale wydawało się, że przez lata zmądrzał. Tymczasem na zakończenie swojej przygody z piłką znów zachował się tak, by było o nim głośno na całym świecie.

10 lipca Cassano podpisał kontrakt z Hellasem Werona. I miał to być dobry układ dla obu stron. Dla klubu, bo pozyskał dobrego i bardzo doświadczonego zawodnika. Dla samego piłkarza, bo mógł jeszcze pograć na najwyższym poziomie, a do mieszkającej w Genui rodziny miałby zaledwie trzy godziny drogi samochodem. Sęk w tym, że już osiem dni później 35-latek... ogłosił, że przechodzi na emeryturę. A swoją decyzję odwołał po czterech godzinach! Tłumaczył się, że do dalszych występów namówiła go żona i sam klub, a on na to przystał.

Okazało się jednak, że ten kabaret wciąż się jeszcze nie skończył. W swojej ostatniej decyzji Cassano znów wytrzymał zaledwie tylko kilka dni, bo w miniony poniedziałek stwierdził, że jednak wiesza buty na kołku! - Po przemyśleniu sytuacji zdecydowałem: Antonio Cassano nie zagra już w piłkę nożną. Przepraszam miasto, kibiców, prezydenta, dyrektora sportowego i trenera klubu, moich kolegów z zespołu oraz sztab szkoleniowy i medyczny. Czuję, że w moim wieku powinienem być bliżej moich dzieci oraz żony - wyjaśnił były reprezentant Włoch.

Rozczarowania jego postawą nie krył z kolei prezydent Hellasu Maurizio Setti - On nie może sobie poradzić psychicznie, nawet jeśli fizycznie jest w bardzo dobrym stanie - przyznał rozgoryczony. Tym samym Cassano zakończył karierę, podczas której reprezentował barwy takich klubów jak AS Roma, Real Madryt, AC Milan, Inter Mediolan czy ostatnio Sampdoria Genua. Dla reprezentacji Włoch rozegrał 39 meczów, w których strzelił 10 goli. W 2012 roku wywalczył z drużyną narodową wicemistrzostwo Europy.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: