SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna bundesliga Bayern Monachium zatrzymany! Śmieciowe koszulki zablokowały Lewandowskiego

Bayern Monachium zatrzymany! Śmieciowe koszulki zablokowały Lewandowskiego

05.11.2016, godz. 18:06
Bayern Monachium w strojach z odpadów
foto: Eastnews

TSG Hoffenheim wciąż niepokonane w Bundeslidze! Piłkarze Juliana Nagelsmanna nie przestraszyli się monachijskiego giganta i w starciu 10. kolejki Bundesligi zremisowali z Bayernem Monachium 1:1. Bawarczyków zatrzymali nie tylko zdeterminowani rywale, ale również słupki oraz poprzeczki.

Bayern zagrał przeciętnie. Piłkarze Hoffenheim przed meczem wspominali, że mają pomysł na monachijczyków. Chcieli wzorować się na taktyce FC Koeln, a na dodatek zaskoczyć przeciwników intensywnością gry. Walka na całym boisku - tak wyglądały przedmeczowe założenia i dokładnie tak samo ich realizacja na boisku w Monachium. Ekipa Juliana Nagelsmanna, ledwie 29-letniego szkoleniowca Wieśniaków, okazała się zabójcza dla zespołu Carlo Ancelottiego. Niewidoczne były gwiazdy gospodarzy, w tym również Robert Lewandowski, który jakoś nie potrafił znaleźć miejsca w polu karnym Olivera Baumanna. Jeden, niecelny, strzał piętą, to było zdecydowanie zbyt mało na rozpędzonych gości.

Hoffenheim tymczasem atakowało z pasją i determinacją. Już w 16. minucie Karem Derimbay wykorzystał składną szarżę gospodarzy na skrzydle i wpakował piłkę do bramki Manuela Neuera. Monachijczycy odpowiedzieli kwadrans później, chociaż mieli przy tym sporo szczęścia. Arjen Robben przebił się w strefie środkowej, wypuścił Douglasa Costę, a ten bez ładu i składu, zacentrował na ósmy metr. Do piłki nie zdążył Lewandowski, ale jego szczęście, nie wiedział o tym Steven Zuber, którego nerwowa interwencja zakończyła się w okienku bramki Baumanna.

Po przerwie zawodnikom Nagelsmanna zaczęło brakować sił, ale chyba podobne problemy mieli też Bawarczycy, bo kibice zgromadzeni na monachijskiej arenie nie doczekali się szturmu swoich ulubieńców. Mats Hummels i Thomas Muller pomylili się co prawda o centymetry, ale piłka zamiast do siatki, trafiała po strzałach gospodarzy tylko w słupki i poprzeczki. Dzięki czemu Hoffenheim, podobnie jak Bayern i RB Lipsk, pozostało niepokonanym zespołem w tym sezonie. Bawarczycy natomiast już w ten weekend mogą stracić samodzielną pozycję lidera. Wystarczy, że zawodnicy beniaminka z Lipska pokonają FSV Mainz.

Bayern Monachium - TSG 1899 Hoffenheim 1:1 (1:1)
Bramki: Zuber 34 (s) - Demirbay 16

Bayern Monachium: Manuel Neuer - Rafinha, Mats Hummels, Jerome Boateng (82' David Alaba), Juan Bernat - Xabi Alonso - Thiago Alcantara, Arturo Vidal (69' Thomas Mueller) - Arjen Robben (78' Kingsley Coman), Dogulas Costa - Robert Lewandowski

TSG 1899 Hoffenheim: Oliver Baumann - Nikla Suele, Kevin Vogt, Benjamin Huebner (46' Ermin Bicakcić) - Sebastian Rudy - Pavel Kaderabek, Nadiem Amiri (57' Lukas Rupp), Kerem Demirbay, Steven Zuber - Sandro Wagner, Andrej Kramarić (71' Eduardo Vargas)

autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: