SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna bundesliga Brutalna zemsta piłkarza! Wysłał kolegę do szpitala [WIDEO]

Brutalna zemsta piłkarza! Wysłał kolegę do szpitala [WIDEO]

24.07.2017, godz. 21:27
RB Lipsk
foto: Twitter

To był szczyt chamstwa. Na treningu wicemistrza Niemiec RB Lipsk doszło do brutalnego faulu, po którym Diego Demme trafił do szpitala. Krzywdę swojemu koledze zrobił Naby Keita, który chciał zemścić się za wślizg wykonany kilka chwil wcześniej.

Poprzedni sezon dla klubu z Lipska był bardzo udany. Beniaminek zaliczył fenomenalny start i swój premierowy sezon w Bundeslidze zakończył na drugim miejscu w tabeli. Później było jeszcze nerwowo w szeregach wicemistrza, bo UEFA zastanawiała się, czy Lipsk może wystąpić w Lidze Mistrzów. Wszystko przez fakt, że klub należy do konernu Red Bull, który posiada także udziały w drużynie z Salzburga. Austriacy również zakwalifikowali się do Champions League, a w przypadku zakazu udziału w rozgrywkach dwóch klubów należących do jednego właściciela, to mistrzowie Austrii mieliby pierwszeństwo. UEFA jednak postanowiła dopuścić do gry oba kluby z przedrostkami RB, a w Lipsku odetchnęli.

Trwają tam obecnie przygotowania do sezonu 2017/18. RB Lipsk będzie rywalizował na trzech frontach: w Bundeslidze, Lidze Mistrzów, a także Pucharze Niemiec. Takie natężenie wymaga perfekcyjnej pracy piłkarzy podczas okresu przygotowawczego. Na treningach RB nie brakuje zaangażowania i ambicji. Czasem indywidualne cele przewyższają dobro zespołu. Tak było w przypadku Naby'ego Keity. Piłkarz został sfaulowany przez Diego Demme i poczuł się tak dotknięty, że postanowił zrewanżować się koledze. Po kilkudziesięciu sekundach zemścił się więc na partnerze i zrobił to w tak brutalny sposób, że Demme został przewieziony do szpitala. Zobaczcie karygodne zachowanie Gwinejczyka.

Co ciekawe, tym piłkarzem zainteresowany jest sam Liverpool. "The Reds" zaoferowali Niemcom ponad 60 milionów funtów, ale w Lipsku natrafiają na zdecydowany opór. Włodarze niemieckiego wicemistrza ani myślą sprzedawać swojego pomocnika. Na brak pieniędzy nie narzekają, więc starania Liverpoolu nie robią na nich wrażenia.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: