SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna bundesliga Niechlubny rekord Bundesligi. Pięć niewykorzystanych karnych w jednej kolejce! [WIDEO]

Niechlubny rekord Bundesligi. Pięć niewykorzystanych karnych w jednej kolejce! [WIDEO]

17.10.2016, godz. 09:43
Pierre-Emerick Aubameyang, Borussia Dortmund
foto: EAST NEWS

Rzut karny to pewny gol? Powiedzcie to piłkarzom, którzy w miniony weekend przyczynili się do pobicia dość niechlubnego rekordu w Bundeslidze. Otóż w 7. kolejce spotkań niemieckiej ekstraklasy zawodnicy nie wykorzystali aż pięciu "jedenastek"! Nigdy wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca, stąd śmiało możemy stwierdzić, że historia napisała się na naszych oczach.

W 7. kolejce Bundesligi sędziowie podyktowali w sumie dziesięć rzutów karnych, ale wykorzystanych została zaledwie połowa! Niechlubną serię "jedenastek" rozpoczął snajper Borussii Dortmund, który wcześniej nie miał większych problemów z zamienianiem takich okazji na gole - Pierre-Emerick Aubameyang. Strzał Gabończyka obronił bramkarz Herthy Berlin Rune Jarstein. Miało to niemały wpływ na wynik spotkania, bo podopieczni Thomasa Tuchela stracili punkty po remisie 1:1.

Dzień później pecha mieli dwaj zawodnicy Borussii Moenchengladbach. W meczu tej drużyny z HSV sędzia podyktował im aż dwa rzuty karne, ale przy pierwszym strzał Andre Hahna obronił golkiper gości Rene Adler, a później Lars Stindl obił piłką poprzeczkę. I także w tym przypadku nieskuteczność nie popłaciła, bo spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

W niedzielę mieliśmy dwie kolejne niewykorzystane "jedenastki". Najpierw w starciu Mainz - Darmstadt karnego nie strzelił napastnik gości Antonio Colak, który niegdyś reprezentował barwy Lechii Gdańsk, a później do bramki z "wapna" nie trafił Emil Forsberg z RB Lipsk. Jak informują niemieckie media pięć nietrafionych karnych to rekord Bundesligi. Nigdy wcześniej w historii taka sytuacja nie miała miejsca!

tagi: Bundesliga
autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: