SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna bundesliga Polski trener chce podbić Niemcy

Polski trener chce podbić Niemcy

09.03.2017, godz. 02:00
Tomasz Kaczmarek
Tomasz Kaczmarek foto: EAST NEWS

Polska nie może się pochwalić dużą liczbą trenerów pracujących na Zachodzie, ale "Super Express" znalazł w Niemczech rodzynka, który coraz śmielej poczyna sobie w zawodzie szkoleniowca. Tomasz Kaczmarek (33 l.), mimo młodego wieku, może się już pochwalić pracą jako trener w Egipcie i Norwegii, a teraz chce przywrócić dawny blask występującemu kiedyś w Bundeslidze Stuttgarter Kickers (4. liga).

Kickers to uznana marka w Niemczech - dwa razy występowali w Bundeslidze (sezony 1988/1989 i 1991/1992), a w 1987 roku doszli do finału Pucharu Niemiec (porażka z HSV 1:3).

- To odległe czasy, klub jest już na niższym pułapie finansowym. Kickers mają świetną tradycję, oddanych kibiców i traktuję to jako ciekawe wyzwanie - mówi "Super Expressowi" Kaczmarek, który podpisał w styczniu 2,5-letnią umowę.

Ma utrzymać drużynę, która zajmuje 16. miejsce w 4. lidze (na 19 drużyn, 3 ostatnie spadają).Kaczmarek urodził się we Wrocławiu, a w wieku 9 lat wyjechał z rodzicami do Niemiec. Jako dziecko podawał piłki na meczu Bayeru Leverkusen z Realem Madryt, a w wieku 18 lat wrócił na pół roku do Polski, by zdać maturę. W tym czasie trenował w juniorach Legii Warszawa.

- Bardzo mi się podobało, ale piłkarsko byłem zbyt ograniczony i szybko zrozumiałem, że lepiej postawić na karierę trenerską - tłumaczy Kaczmarek, który wrócił do Niemiec i w Kolonii ukończył studia.

W ramach praktyk wyjechał do USA, gdzie poznał słynnego trenera Boba Bradleya (59 l.), który jeszcze w tym sezonie trenował Swansea. Kaczmarek zaimponował Amerykaninowi, który uczynił go swoim asystentem w reprezentacji Egiptu (2011-2013), a później w norweskim Stabaek (2014-2015).

- W Egipcie panował stan wojenny, ginęło sporo ludzi, a my budowaliśmy drużynę na mundial w Brazylii. Były dni, gdy wychodziłem na ulicę, a za rogiem była strzelanina - podsumowuje Kaczmarek.

Po wojażach wrócił do Niemiec i podjął pracę w Viktorii Koeln, z którą w poprzednim sezonie zajął 3. miejsce w 4. lidze. Po zakończeniu współpracy poszedł na kurs UEFA Pro, w międzyczasie dostawał oferty pracy.

- Dzwonili z 3. ligi niemieckiej, a także z norweskiej ekstraklasy. Najpierw jednak chciałem skończyć kurs - mówi nam Kaczmarek, którego inspiracją jest były trener Manchesteru United sir Alex Ferguson.

autor: Mateusz Fudala zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: