SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna bundesliga Tuchel: Błaszczykowski odszedł z Borussii, bo nie chciał rywalizować z Piszczkiem

Tuchel: Błaszczykowski odszedł z Borussii, bo nie chciał rywalizować z Piszczkiem

20.09.2016, godz. 10:05
Jakub Błaszczykowski
Jakub Błaszczykowski foto: EAST NEWS

We wtorek w Bundeslidze VfL Wolfsburg zagra z Borussią Dortmund. To będzie szczególny mecz dla Jakuba Błaszczykowskiego. W weekend Polak wyprowadził "Wilki" na boisko jako kapitan, ale to BVB zawdzięcza najwięcej jeśli chodzi o rozwój swojej kariery. Przez lata stanowił o sile ekipy z Zagłębia Ruhry. Przed sezonem zdecydował się opuścić Signal Iduna Park. Trener Borussii zasugerował, że mogło to mieć związek z... Łukaszem Piszczkiem.

Jakub Błaszczykowski był jednym z ulubieńców Juergena Kloppa. Gdy trenerem Borussii Dortmund został Thomas Tuchel dla "Błaszcza" zaczęły się trudne miesiące. Do końca sierpnia zeszłego roku nawet nie usiadł na ławce rezerwowych. Dlatego też filar reprezentacji Polski zdecydował się na wypożyczenie do włoskiej Fiorentiny. Tam grał pierwsze skrzypce i gdy dodatkowo błysnął na Euro 2016, to wydawało się, że Tuchel wreszcie mu zaufa. Nic podobnego. Błaszczykowski wciąż miał być najwyżej dżokerem, ale jego ta rola nie zadowalała.

Na początku sierpnia Kuba zdecydował się na przeprowadzkę. Jego wybór padł na VfL Wolfsburg. Polak szybko znalazł uznanie w oczach Dietera Heckinga i w miniony weekend wyprowadził już nawet drużynę na boisko jako kapitan. Przed wtorkowym spotkaniem Wolfsburga z Borussią głos na temat Błaszczykowskiego postanowił zabrać jego były trener - Tuchel. Szkoleniowiec przyznał, że szykował "Błaszcza" do gry na prawej obronie, czyli na pozycji Łukasza Piszczka, ale były kapitan reprezentacji Polski nie chciał rywalizować ze swoim wieloletnim przyjacielem - Mógłby grać na tej pozycji także u nas. Wtedy musiałby walczyć o miejsce w składzie z "Piszczem" i chyba w związku z tym zdecydował się na odejście. W Wolfsburgu pokazał, że gra na prawej obronie idzie mu dobrze i świetna gra na Euro nie była przypadkiem - skomentował szkoleniowiec BVB.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: