SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna Diego Maradona o nieobecności Leo Messiego na gali FIFA: To był jego priorytet

Diego Maradona o nieobecności Leo Messiego na gali FIFA: To był jego priorytet

10.01.2017, godz. 19:30
Diego Maradona
foto: EAST NEWS

Nie milkną echa nieobecności piłkarzy Barcelony na poniedziałkowej gali FIFA, w tym przede wszystkim Leo Messiego. Argentyńczyk rywalizował z Cristiano Ronaldo i Antoinem Griezmannem o miano najlepszego piłkarza świata za 2016 rok, lecz musiał uznać wyższość zawodnika Realu Madytu. Głos w tej sprawie zabrał Diego Maradona, który stwierdził, że dla jego rodaka priorytetem było niepojawienie się w Zurychu, co zostało źle odebrane przez pozostałych zgromadzonych.

W poniedziałek w Zurychu podczas gali FIFA Cristiano Ronaldo odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza 2016 roku. Portugalczyk w poprzednim sezonie wraz z Realem Madryt wygrał Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy oraz klubowe mistrzostwo świata. Natomiast wraz z reprezentacją Portugalii triumfował na mistrzostwach Europy, które były rozgrywane na francuskich boiskach.

O miano najlepszego piłkarza minionych dwunastu miesięcy CR7 rywalizował z Antoinem Griezmannem i Leo Messim. To właśnie brak piłkarza Barcelony oraz jego kolegów z zespołu był szeroko komentowany po zakończeniu gali. Wprawdzie "Duma Katalonii" wydała oficjalny komunikat, w którym poinformowała, że jest to spowodowane jak najlepszym przygotowaniem się do rewanżowego meczu 1/18 finału Pucharu Króla z Athletikiem Bilbao. Jednak to nie wystarczyło, a niesmak pozostał. - Nie wiem, dlaczego gracze Barcelony nie pojawili się na tak ważnym wydarzeniu. Mają priorytety, a dla Leo Messiego priorytetem była nieobecność - stwierdził świetny przed laty Diego Maradona.

- Chcę powiedzieć wiele rzeczy. Jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję kolegom, trenerom, dziękuję za wszystko. Dziękuję rodzinie, synowi, mamie, rodzeństwu, dziewczynie, mojej ekipie. Dziękuję wszystkim, którzy dawali dla mnie 100%. To był najlepszy rok w mojej karierze. Miałem przed nim wątpliwości, ale poszło mi wspaniale. Spełniłem marzenia swoje i nie tylko swoje. Po tych sukcesach nie mam wątpliwości, że to był mój najlepszy rok. Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali, kibicom i mediom. Nigdy nie zapomnę tego roku. Nie mam już za wiele do powiedzenia, bo nagrody mówią same za siebie. Żałuję tylko, że nie ma tu Leo Messiego i graczy Barcelony, ale to zrozumiałe. Dziękuję wszystkim - dodał Cristiano Ronaldo podczas swojego przemówienia.

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: