SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Adam Frączczak załatwił Legię! Pogoń lepsza od mistrza Polski po świetnym meczu

Adam Frączczak załatwił Legię! Pogoń lepsza od mistrza Polski po świetnym meczu

14.10.2016, godz. 22:23
Adam Frączczak, Cornel Rapa, Miroslav Radović, Pogoń Szczecin - Legia Warszawa
foto: ATM Grupa/ CYFRASPORT

Legia Warszawa na mecz z Pogonią Szczecin pojechała pełna nadziei. Przed przerwą reprezentacyjną mistrzowie Polski pewnie wygrali z Lechią Gdańsk 3:0 i wydawało się, że wracają na odpowiednie tory. Jak się okazało to były tylko pozory. "Portowcom" wystarczył Adam Frączczak, który dwa razy pokonał Arkadiusza Malarza i znacząco przyczynił się do zwycięstwa gospodarzy 3:2.

Mecz Pogoń Szczecin - Legia Warszawa miał być dla gości odpowiedzią na pytanie w jakiej formie znajdują się przed meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Przed przerwą reprezentacyjną mistrzowie Polski odnieśli przy Łazienkowskiej przekonujące zwycięstwo z Lechią Gdańsk 3:0 i wydawało się, że pod wodzą Jacka Magiery wreszcie zaczęli zmierzać w dobrym kierunku. Pogoń była kompletnie po drugiej stronie. Szczecinianie nie wygrali pięciu kolejnych spotkań w Lotto Ekstraklasie i nawet wygrana w Pucharze Polski z Jagiellonią Białystok niespecjalnie poprawiła humory kibiców.

W piątek w Szczecinie znacznie lepiej mecz zaczęli gospodarze. "Portowcy" już w siódmej minucie otworzyli wynik za sprawą gola Adama Frączczaka. Gdy kwadrans później wyrównał Miroslav Radović wydawało się, że coraz lepiej spisująca się Legia pójdzie za ciosem i kolejnymi bramkami pogrąży gospodarzy. Nic podobnego. Jeszcze przed przerwą błąd w swoim polu karnym popełnił Jakub Rzeźniczak, faulując przeciwnika. Pan Mariusz Złotek ze Stalowej Woli nie miał żadnych wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Z tej odległości nie pomylił się znowu Frączczak i do przerwy to podopieczni Kazimierza Moskala prowadzili 2:1.

Po wznowieniu gry przyjezdni grali bardzo wysoko, próbując za wszelką cenę doprowadzić do remisu. W siedemdziesiątej drugiej minucie warszawianie nadziali się jednak na kontrę. Spas Delev urwał się na prawym skrzydle Jakubowi Czerwińskiemu i popędził w pole karne rywali. Jego podanie do Rafała Murawskiego próbował przeciąć Bartosz Bereszyński, ale piłka ostatecznie trafiła do pomocnika gospodarzy i Pogoń powiększyła przewagę do dwóch goli. Dwie minuty później do siatki gospodarzy znowu trafił Radović i do końca spotkania mistrzowie Polski robili wszystko, żeby wywieźć ze Szczecina choćby punkt. To się nie udało i szczecinianie po końcowym gwizdku mogli świętować przerwanie złej passy.

Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 3:2 (2:1)
Bramki: Adam Frączczak 7, 40 (k), Rafał Murawski 72 - Miroslav Radović 24, 74

Pogoń: Kudła - Rapa, Rudol, Fojut, Nunes - Murawski, Matras (84. Piotrowski) - Delev (76. Lewandowski), Drygas, Gyurcso - Frączczak (89. Zwoliński)

Legia: Malarz - Bereszyński, Czerwiński (83. Hamalainen), Rzeźniczak, Hlousek - Jodłowiec (46. Kucharczyk), Odjidja-Ofoe, Moulin - Radović, Nikolić (67. Kazaiszwili), Guilherme

Żółte kartki: Rapa, Frączczak - Bereszyński, Rzeźniczak

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: