SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Cesarz, Siusiak i Maruda rządzą ligą. Michał Probierz przedstawia podopiecznych

Cesarz, Siusiak i Maruda rządzą ligą. Michał Probierz przedstawia podopiecznych

20.12.2016, godz. 07:34
Konstantin Vassiljev
Konstantin Vassiljev cieszy się po bramce w meczu Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 0-2 (lipiec 2016 roku) foto:

Podlasie świętuje. Jagiellonia Białystok kończy 2016 rok na pierwszym miejscu w Ekstraklasie. Podopieczni Michała Probierza (44 l.) zdobyli 39 punktów i lepszym bilansem bramek wyprzedzają drugą Lechię Gdańsk, a o cztery "oczka" trzecią Legię Warszawa. Szkoleniowiec lidera specjalnie dla Czytelników "Super Expressu" przedstawił bohaterów jesieni.

Marian Kelemen (37 l.) - dobry duch zespołu i największa maruda. Zazwyczaj narzeka na stan boisk. Chłopaki wołają na niego też Marcyś.

Łukasz Burliga (28 l.) - przez urazy był w tym roku trochę wycofany, ale jeszcze będzie z niego pożytek.

Guti (25 l.) - ma najfajniejszą ksywę w drużynie: Siusiak. Kiedyś w sparingu rywal rozciął mu przyrodzenie i tak zostało.

Ivan Runje (26 l.) - jeden z lepszych piłkarzy, jakich miałem okazję prowadzić. Bardzo dobry technicznie.

Piotr Tomasik (29 l.) - "Tomas". Cały czas się rozwija. Szkoda, że nie trafił do nas wcześniej, bo teraz mógłby być już reprezentantem Polski.

Przemysław Frankowski (21 l.) - był czas, kiedy nie mógł udźwignąć nazwiska i numeru "21" po Tomku Frankowskim, ale w tym roku wreszcie gra tak, jak potrafi i stał się pupilkiem kibiców.

Rafał Grzyb (33 l.) - prowadzę go najdłużej, bo już ponad pięć lat. Tu w Białymstoku, wcześniej w Polonii Bytom. Zapisał się na kurs trenerski. Będzie miał z kogo czerpać, bo tych szkoleniowców trochę na swojej drodze spotkał.

Taras Romanczuk (25 l.) - pracuś. Z Ukrainy trafił do drugoligowej Legionovii. Zawzięty chłopak, dzięki temu jest tu, gdzie jest.

Jacek Góralski (24 l.) - to był dla niego bardzo trudny rok. Zaczął od wojny ze mną. Jak mu się zwoje przepalą, to zaczyna iść w złym kierunku, ale chwała mu za to, że wziął się w garść i wrócił na właściwe tory. Dzięki temu zadebiutował w kadrze.

Dmytro Khomczenowskyj (26 l.) - żeby go podpuścić, choć jest Ukraińcem, chłopaki mówią na niego "Ruski". Nie dał jeszcze drużynie tego, na co go stać.

Fedor Cernych (25 l.) - potrzebował dużo czasu, by się zaaklimatyzować w zespole. Ale kiedy już zaskoczył, to pokazuje, jak jest nam potrzebny. Dużo pewności siebie dała mu opaska kapitana reprezentacji Litwy.

Konstantin Vassiljev (32 l.) - "cesarz" Estonii. Cieszę się, że nasi młodzi mogą się uczyć od kogoś o tak dużych umiejętnościach. Mózg i lider. Trzymam kciuki, żeby z nami został.

Karol Świderski (19 l.) - jeśli "Świder" nie zmieni swojego podejścia do piłki, to szybko z niej zniknie. Musi w stu procentach postawić na futbol i przestać traktować go jako zabawę, a zacząć szanować, bo z niego ma chleb.

Karol Mackiewicz (24 l.) - nasz Karolek. Szło mu fajnie, szkoda, że rozwój został zahamowany przez odnawiające się urazy.

autor: Piotr Dobrowolski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: