SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Dramat Ivicy Vrdoljaka. Miał być gwiazdą Wisły Płock, a zakończy karierę?

Dramat Ivicy Vrdoljaka. Miał być gwiazdą Wisły Płock, a zakończy karierę?

11.01.2017, godz. 19:43
Ivica Vrdoljak
foto: EAST NEWS

Gdy we wrześniu ubiegłego roku Ivica Vrdoljak został piłkarzem Wisły Płock, wielu zastanawiało się nad sensem takiego transferu. "Nafciarze" ślepo wierzyli, że kontuzjowany od bardzo dawna Chorwat wreszcie wróci do zdrowia i postanowili dać mu szansę, ale nic z tego nie wyszło. Były zawodnik Legii Warszawa wciąż nie wyleczył urazu i niewykluczone, że wkrótce będzie musiał zakończyć karierę.

Problemy Vrdoljaka zaczęły się w maju 2015 roku. Od tamtej pory kontuzja kolana skutecznie uniemożliwiała mu grę i doprowadziła do konieczności przeprowadzenia dwóch operacji. Te jednak nie przyniosły skutku, dlatego też Chorwat nie wystąpił w ani jednym spotkaniu od ponad półtora roku. M.in. ze względu na przedłużającą się rekonwalescencję jego kontrakt z Legią Warszawa został rozwiązany za porozumieniem stron.

Mimo nieustających dolegliwości szansę pomocnikowi postanowiła dać Wisła Płock, która we wrześniu ubiegłego roku zaoferowała mu roczny kontrakt. Dla Vrdoljaka była to propozycja nie do odrzucenia, bo trudno się było spodziewać, by po kontuzjowanego od półtora roku zawodnika ustawiła się kolejka klubów. Oczekiwano, że Chorwat szybko wyzdrowieje i zostanie prawdziwą gwiazdą "Nafciarzy", ale nic z tego nie wyszło.

- Byliśmy świadomi ryzyka, jakie podejmujemy, ale chcieliśmy dać mu szansę, bo to dobry piłkarz i porządny człowiek. Nie narażaliśmy się też na zbyt duże koszty, bo kontrakt Ivicy jest dość skromny - mówił w rozmowie w portalem "Sportowefakty.pl" prezes Wisły Jacek Kruszewski.

Teraz okazało się, że Vrdoljak wciąż nie jest w stanie trenować z zespołem. Po raz kolejny poprosił o czas na powrót do zdrowia, ale wszystko wskazuje na to, że go nie dostanie. Trener Marcin Kaczmarek przyznał bowiem, że Chorwat nie może przygotowywać się do rundy z resztą drużyny, więc nie wiąże z nim planów na przyszłość - Trener faktycznie zakomunikował piłkarzowi, że bardzo trudno mu będzie zaistnieć w drużynie, ale nie można się temu dziwić. Vrdoljak nie jest w stanie przepracować żadnego z dwóch obozów, jakie mamy w planach. W takiej sytuacji ciężko oczekiwać, że później wywalczyłby miejsce w składzie - dodał prezes "Nafciarzy".

Umowa Chorwata obowiązuje do czerwca, ale działacze Wisły będą mogli ją rozwiązać już teraz. Mimo to decyzja w sprawie jego przyszłości jeszcze nie zapadła. Niewykluczone jednak, że już wkrótce Vrdoljak będzie musiał zakończyć sportową karierę, o czym zresztą mówi się od kilku miesięcy.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: