SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Ekstraklasa. Legia Warszawa miażdży przy kasie

Ekstraklasa. Legia Warszawa miażdży przy kasie

20.01.2017, godz. 09:41
Legia miażdży przy kasie
Artur Jędrzejczyk zarabia 215 tys. zł miesięcznie netto co daje 2 mln 580 tys. zł. rocznie netto foto:

Ostatnie transfery Legii spowodowały rewolucję na szczytach listy płac Ekstraklasy. Artur Jędrzejczyk (30 l.) został najlepiej opłacanym piłkarzem w historii ligi, zapewniając sobie pensję w wysokości 215 tys. zł miesięcznie. Niewiele ustępuje mu Vadis Odjidja-Ofoe (27 l.). A w Legii opłaca się choćby. usiąść na ławce. Za każdy mecz w roli rezerwowego piłkarz dostaje tysiąc euro netto.

Najgłośniejszy transfer mistrza Polski tej zimy, czyli powrót Artura Jędrzejczyka, to również największe obciążenie dla budżetu klubu. "Jędza" ma zagwarantowany kontrakt w wysokości 600 tys. euro netto rocznie, co daje w przeliczeniu około 215 tys. zł netto miesięcznie.

Vadis przeskoczy "Jędzę"?

Tuż za nim plasuje się Vadis Odjidja-Ofoe, który może liczyć na około 200 tys. zł co miesiąc. Niewykluczone jednak, że "na dniach" Belg skróci dystans, a może nawet przeskoczy reprezentanta Polski, bo już dziś w Hiszpanii pojawią się jego agenci, aby rozmawiać o przedłużeniu kontraktu. To zazwyczaj łączy się z podwyżką dla zawodnika.Legijne, a zarazem ekstraklasowe podium zamyka Michał Pazdan, który według naszych informacji może liczyć na kwotę oscylującą wokół 140 tys. zł miesięcznie. Tuż za podium jest grupa zawodników, też z Legii, których zarobki są do siebie zbliżone. To Chukwu, Hamalainen, Radović i Hlousek, z pensjami na poziomie 120 tys. zł. Takie sumy sprawiają, że inne kluby mają problem, aby dogonić legionistów na liście płac. Co więcej, na pozycjach 8-15 w lidze też jest kilku graczy z Łazienkowskiej, bo i Jodłowiec, i Guilherme zarabiają ponad 100 tys. zł.

Tylko Lechia i Lech gonią

A jak jest w innych klubach? Jedynie Lechia i Lech próbują się zbliżyć do Legii. W Gdańsku jest kilku piłkarzy, którzy mają kontrakty na poziomie 300 tys. euro rocznie, ale brutto, co daje niecałe 100 tys. zł miesięcznie netto. W tym gronie, z tego, co ustaliliśmy, są Peszko, Maloca, Janicki i Mila. Jeśli chodzi o Lecha, to na poziomie czołowych legionistów jest trener. Nenad Bjelica. Wieści z Wielkopolski mówią o tym, że Chorwat ma 360 tys. euro rocznie, więcej niż jakikolwiek piłkarz "Kolejorza". Wśród graczy prym wiedzie Szymon Pawłowski z pensją przekraczającą 250 tys. euro, czyli około 90 tys. złotych miesięcznie.

Rezerwowy zgarnia tysiąc euro

A wracając do Legii - podawane przez nas kwoty to tylko podstawa, w rzeczywistości piłkarze zarabiają dużo więcej. Na Łazienkowskiej sporo można dorobić samymi wejściówkami. Za występ w pierwszym składzie każdy piłkarzy otrzymuje 1500 euro netto. Jeśli spotkanie zacznie na ławce do jego kieszeni wpada 1000 euro netto. Łatwo więc obliczyć, że czołowi piłkarze "dorobią" na wejściówkach kilkaset tysięcy złotych za sezon. Do tego dochodzą premie za wygrane, no i "créme de la créme", czyli nagrody za awans do Ligi Mistrzów. Gdyby więc zliczyć pensje z premiami, to w tym sezonie Legia zajęłaby pewnie pierwszych kilkanaście miejsc na finansowej liście.

Top 7 ekstraklasy

1. Artur Jędrzejczyk - 215 tys. zł miesięcznie netto

2. Vadis Odjidja-Ofoe - 200 tys. zł

3. Michał Pazdan - 140 tys.

4. Daniel Chima Chukwu - 120 tys.

Kasper Hamalainen - 120 tys.

Miroslav Radović - 120 tys.

Adam Hlousek - 120 tys.

autor: Piotr Koźmiński zobacz inne artykuły tego autora
Marcin Szczepański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: