SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Konstantin Vassiljev: W Jagiellonii dokręcali mi śrubę

Konstantin Vassiljev: W Jagiellonii dokręcali mi śrubę

05.07.2017, godz. 02:00
Konstantin Vassiljev, Jagiellonia Białystok
Konstantin Vassiljev w barwach Piasta Gliwice foto:

Poszedłem do Piasta nie dlatego, że zaoferowali mi trzyletni kontrakt. Widziałem, że im najbardziej na mnie zależy. Od miesiąca cierpliwie czekali na moją decyzję. W Jagiellonii, jak szedłem na ustępstwa, to klub dokręcał śrubę - mówi były już lider Jagi Konstantin Vassiljev (33 l.), który doprowadził klub z Białegostoku do wicemistrzostwa Polski. Wrócił do Gliwic, gdzie grał już w sezonie 2014/2015.

"Super Express": - Dlaczego temat przedłużenia twojego kontraktu był wałkowany od listopada aż do końca poprzedniego sezonu?

Konstantin Vassiljev: - Od początku stanowisko Jagiellonii było jasne: dwa lata umowy plus ewentualnie kolejny rok. Dla mnie to być może już ostatni kontrakt, więc byłem za trzyletnią umową. Byłem gotów pójść na ustępstwa. Może to subiektywna opinia, ale nie widziałem takiej gotowości u drugiej strony. Przez pół roku liczyłem na to, że dojdziemy do porozumienia. Nie udało się.

- Masz 33 lata. Istnieje ryzyko, że przez najbliższe trzy lata nie utrzymasz formy z poprzedniego sezonu (13 goli, 13 asyst). Może stąd te wahania Jagiellonii?

- Może. Ale znam swój organizm i wiem, że jeśli tylko zdrowie dopisze, to spokojnie sobie poradzę. Gdybym nie czuł się na siłach podjąć rywalizacj, to już dałbym sobie spokój. Kiedyś obiecałem sobie, że jeśli będę odstawał od młodych, to skończę z grą. Na razie się na to nie zanosi.

- Ponoć mogłeś trafić do Cracovii, gdzie wylądował doskonale ci znany z Białegostoku trener Michał Probierz.

- Nie było żadnej propozycji, więc nie było też tematu. Nie wiem, czy nie chciał mnie trener, czy właściciel. To nie ma znaczenia, bo najbardziej konkretny był Piast i cieszę się, że tu jestem.

- Szkoleniowiec Piasta Dariusz Wdowczyk ma opinię surowego, twardego trenera. Jakie zrobił na tobie wrażenie?

- Podczas zapoznawczej rozmowy był konkretny i stanowczy. W czasie trwającej już parę lat kariery przeżyłem różnych trenerów i zapewniam, że nie przestraszyłem się trenera Wdowczyka. Jeśli będę dobry, to współpraca będzie się dobrze układać.

Źródło: X-NEWS
autor: Rozmawiał Piotr Dobrowolski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: