SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Lech Poznań - Arka Gdynia 0:0. Nudna kopanina przy pełnych trybunach

Lech Poznań - Arka Gdynia 0:0. Nudna kopanina przy pełnych trybunach

25.09.2016, godz. 19:53
Lech Poznań, Ekstraklasa
foto: CYFRASPORT

Mecz Lech Poznań - Arka Gdynia miał być w stolicy Wielkopolski wielkim świętem. I na trybunach faktycznie był, bo na INEA Stadionie zasiadł komplet publiczności, czyli blisko 40 tysięcy widzów, ale na boisku niestety rozczarował. Mało ciekawych akcji, mało sytuacji bramkowych, w skrócie - mało wszystkiego, co dla kibica interesujące. Efekt? Nudy i bezbramkowy remis.

39,5 tysiąca widzów to absolutny rekord frekwencji na stadionie Lecha w tym sezonie, ale też najlepszy wynik w całej LOTTO Ekstraklasie. Komplet widzów pojawił się na trybunach m.in. dlatego, że między kibicami obu drużyn istnieje niepisana zgoda i przyjaźń, ale przede wszystkim dlatego, że pod wodzą trenera Nenada Bjelicy "Kolejorz" grał coraz skuteczniej i efektowniej. Pech chciał, że najsłabsze spotkanie za jego kadencji przypadło akurat na starcie, które w stolicy Wielkopolski śmiało można było nazwać piłkarskim świętem.

Pierwsza połowa? Do zapomnienia. Żadnego celnego strzału, ciekawych akcji jak na lekarstwo, a jedynym godnym wspomnienia momentem był efektowny strzał Szymona Pawłowskiego, który wylądował na poprzeczce. Arka dobrze ustawiała się w obronie i wyglądała na zespół lepiej zorganizowany, ale po przerwie obraz spotkania nieco uległ zmianie. Gospodarze mocniej przycisnęli próbując zdobyć bramkę i uradować blisko 40 tysięcy kibiców, ale paradoksalnie i bardziej chcieli, tym mniej im wychodziło. Choć praktycznie przez całą drugą część gry dominowali dość zdecydowanie, to nie przełożyło się to na efektywność.

A zespół z Gdyni po raz kolejny pokazał, że potrafi skutecznie rywalizować nawet z tymi teoretycznie najsilniejszymi rywalami. Po zwycięstwie z Legią w Warszawie przyszedł remis z Lechem w Poznaniu, co też można uznać za mały sukces. A jak wygląda sytuacja w tabeli obu drużyn? Arka zajmuje 5. miejsce, zaś Lech jest na 8. pozycji. To jednak może się jeszcze zmienić, bo jutro swój mecz grają Piast Gliwice i Śląsk Wrocław. Jeśli ci drudzy wygrają, przeskoczą "Kolejorza".

Lech Poznań - Arka Gdynia 0:0

Kartki: Pawłowski – Abbott, Warcholak

Lech Poznań: Putnocky – Kadar, Bednarek, Nielsen, Kędziora – Tetteh, Gajos – Pawłowski (79. Formella), Majewski, Jevtić (63. Makuszewski) – Robak (75. Kownacki).

Arka Gdynia: Jałocha – Zbozień, Marcjanik, Sołdecki, Warcholak – Marcus (60. Yussuff), Łukasiewicz, Marciniak, Szwoch, Bozok (84. Hofbauer) – Abbott (88. Siemaszko).

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: