SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Michał Probierz odchodzi z Jagiellonii Białystok. Trener dostał whisky

Michał Probierz odchodzi z Jagiellonii Białystok. Trener dostał whisky

05.06.2017, godz. 08:14
Michał Probierz
Michał Probierz foto: CYFRASPORT

Po ostatnim meczu Jagiellonii Białystok w sezonie 2016/17 Michał Probierz oficjalnie poinformował, że kończy pracę z drużyną z Podlasia. Jak sam zaznaczył, działacze Jagi od stycznia wiedzieli, że szkoleniowiec pożegna się z wicemistrzem Polski. Swoją wdzięczność 44-latkowi okazali także fani drużyny. W podzięce za trud wręczyli mu oni whisky, o którym mówił kiedyś na konferencji prasowej.

Michał Probierz zrobił z Jagiellonii Białystok prawdziwą drużynę. W ciągu swojej przygody z klubem z Podlasia zdobywał już trzecie i czwarte miejsce w lidze. Sezon 2016/17 jego ekipa zakończyła jako wicemistrz. Do samego końca walczyła jednak o tytuł i gdyby wykorzystała doliczone dziesięć minut starcia z Lechem Poznań, to ona, a nie Legia Warszawa, świętowałaby do białego rana. - Z Jagiellonią byłem już czwarty, trzeci, teraz drugi. Po tym wicemistrzostwie brakuje jeszcze wisienki na torcie, czyli zostanie mistrzem Polski. Życzę, by kolejny sezon był jak najlepszy - podkreślił Michał Probierz.

Wcześniej trener oficjalnie poinformował, że odchodzi z Białegostoku. Potwierdziły się więc informacje, które od dłuższego czasu krążyły w mediach. Nie wiadomo jednak, gdzie w przyszłym sezonie będzie pracował urodzony w Bytomiu 44-latek. - Chciałem podziękować szefom Jagiellonii za współpracę i wyrozumiałość. Już w styczniu ogłosiłem im, że w czerwcu odchodzę z klubu. Działacze wiedzieli o tym doskonale i respektowali to do końca. Nikt nie wywierał na mnie presji. Chwała za to tym ludziom. Dlatego wierzę, że jeszcze się spotkamy - dodał Probierz, który od kibiców Jagi otrzymał butelkę whisky. To nawiązanie do jednej z konferencji prasowych, na której szkoleniowiec ostro wypowiedział się o pracy sędziów oraz rywalach.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: