SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Piast Gliwice zrobił krok ku utrzymaniu. Górnik Łęczna tuż nad kreską

Piast Gliwice zrobił krok ku utrzymaniu. Górnik Łęczna tuż nad kreską

20.05.2017, godz. 19:52
Piast Gliwice
foto: CYFRASPORT

W trzydziestej piątej kolejce Ekstraklasy kibice obejrzeli mecz Piast Gliwice - Górnik Łęczna. Po tym spotkaniu w znacznie lepszych humorach byli podopieczni Dariusza Wdowczyka. "Piastunki" zdobyły trzy punkty i zrobiły milowy krok w stronę utrzymania w Ekstraklasie. Zielono-czarni o ligowy byt walczyć będą do samego końca.

Mecz Piast Gliwice - Górnik Łęczna dla obu zespołów był niezwykle ważny. Przed startem trzydziestej piątej kolejki ekstraklasy gospodarze sobotniego starcia mieli na koncie dwadzieścia dwa punkty i byli tylko o dwa "oczka" nad strefą spadkową. Sytuacja gości przedstawiała się jeszcze gorzej. Podopieczni Franciszka Smudy piętnastą w tabeli Arkę Gdynia wyprzedzali zaledwie o jedno "oczko". Na stadionie przy ulicy Okrzei zapowiadała się więc prawdziwa walka na noże.

Znacznie lepiej w mecz weszli podopieczni Dariusza Wdowczyka. Wystarczyło czternaście minut gry, by "Piastunki" prowadziły już 2:0 po golach Denisa Gojki i Aleksandara Sedlara. Wydawało się, że zielono-czarni są na łopatkach i zostaną dobici przez gliwiczan. W dziewiętnastej minucie kontaktową bramkę zdobył jednak Adam Dźwigała i Górnik wrócił do gry. Do przerwy nie zdołał jednak wyrównać, choć z minuty na minutę wyraźnie się rozkręcał.

W drugiej połowie dominowali przyjezdni. Z ich przewagi wiele jednak nie wynikało. Strzały łęcznian przelatywały obok bramki Piasta lub dobrze interweniował Jakub Szmatuła. Co więcej, goście narażali się na groźne kontry gliwiczan. Jedną z nich na gola mógł zamienić Sasa Żivec, ale szczęście dopisało Wojciechowi Małeckiemu. Ostatecznie wynik z pierwszej połowy się utrzymał i z kompletu punktów cieszył się zespół Dariusza Wdowczyka. Piast Gliwice ma pięć "oczek" przewagi nad strefą spadkową i może spać w miarę spokojnie. Natomiast Górnik Łęczna jest tuż nad kreską. Jego przewaga nad Arką Gdynia to zaledwie punkt.

Piast Gliwice - Górnik Łęczna 2:1 (2:1)
Bramki: Denis Gojko 9, Aleksandar Sedlar 14 - Adam Dźwigała 19

Żółte kartki: Papadopulos, Badia - Grzelczak, Atoche

Piast: Szmatuła 3 - Pietrowski 3, Hebert 3, Sedlar 4, Mraz 3 - Badia 4, Murawski 3 (73. Masłowski 2), Gojko 5 (67. Mokwa 3), Żivec 3 - Jankowski 3, Sekulski 4 (46. Papadopulos 3)

Górnik: Małecki 3 - Sasin 3, Dźwigała 4, Gerson 3, Leandro 3 - Atoche 2 (76. Ubiparip 2), Drewniak 3 - Bonin 3, Hernandez 3, Grzelczak 2 (62. Piesio 2) - Śpiączka 2

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: