SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Piłkarze Śląska nie odczarowali swojego obiektu. Wisła wywozi remis z Wrocławia

Piłkarze Śląska nie odczarowali swojego obiektu. Wisła wywozi remis z Wrocławia

19.08.2016, godz. 19:57
Mariusz Pawełek, Śląsk Wrocław
Mariusz Pawełek, Śląsk Wrocław foto: CYFRASPORT

Śląsk Wrocław zremisował 0:0 z Wisłą Płock w pierwszym meczu 6. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie, a obie drużyny najlepsze okazje do strzelenia gola stworzyły dopiero po przerwie. Podopieczni Mariusza Rumaka wciąż nie mogą odczarować własnego stadionu, na którym nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa.

Śląsk Wrocław przystąpił do piątkowego meczu z Wisłą Płock osłabiony brakiem kontuzjowanego obrońcy Augusto. - To dobry piłkarz, który nam wypadł. Na pewno było widać z Arką Gdynia, że ta lewa strona, która naprawdę zaczęła dobrze funkcjonować, była inaczej zorganizowana. Myślę, że w tej sytuacji w jakiej jesteśmy wypadło nam dwóch bardzo wartościowych piłkarzy dla Śląska - mówił Mariusz Rumak. W poprzedniej kolejce jego podopieczni przegrali z w Gdyni z Arką 0:2, co było bolesnym ciosem. Przeciwko drugiemu beniaminkowi mieli odnieść zwycięstwo tym bardziej, że grali przed własną publicznością. Jednak nie można powiedzieć, żeby to był ich atut, ponieważ w dwóch spotkaniach we Wrocławiu piłkarze Śląska dwukrotnie zremisowali 0:0.

- To dla nas bardzo trudne spotkanie ze względu na sposób grania w tych dwóch ostatnich spotkaniach Wisły Płock, która jest zdyscyplinowana, silna kadrowo. Nie ma się co oszukiwać - szczególnie w formacjach pomocy i ataku. Ale i obrońców ma bardzo solidnych. Mecz z Ruchem Chorzów i ten ostatni z Jagiellonią pokazał, że wiedzą w co grają, o co grają i jak mają to zrobić. Spodziewam się bardzo trudnego spotkania - dodawał Rumak. I owszem takie było, ale nie zachwyciło poziomem kibiców. Pod koniec pierwszej połowy z trybun dało się usłyszeć gwizdy. Po przerwie spotkanie nieco się ożywiło, obydwie strony dążyły do strzelenia gola, ale na posterunku byli bramkarze Śląska i Wisły. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.

Śląsk Wrocław - Wisła Płock 0:0 (0:0)

Śląsk Wrocław: Mariusz Pawełek - Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Adam Kokoszka, Lasza Dvali, Filipe Goncalves, Ostoja Stjepanović, Alvarinho, Peter Grajciar, Ryota Morioka (75' Łukasz Madej), Bence Mervo (65' Kamil Biliński).

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Tomislav Bożić, Patryk Stępiński, Dominik Furman, Siergiej Kriwiec (65' Maksymilian Rogalski), Dominik Kun, Giorgi Merebaszwili (46' Arkadiusz Reca), Dimitar Iliev, Jose Kante (76' Emil Drozdowicz).

Żółte kartki: Goncalves, Morioka, Pawelec (Śląsk)

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: