SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Przemysław Bargiel zostanie nowym Paulo Dybalą? [ZDJĘCIA]

Przemysław Bargiel zostanie nowym Paulo Dybalą? [ZDJĘCIA]

10.01.2017, godz. 07:01
Przemysław Bargiel
Przemysław Bargiel foto:

Przed Przemysławem Bargielem (17 l.) prawdopodobnie najważniejsze tygodnie w życiu. Utalentowany pomocnik Ruchu Chorzów ma za sobą testy w juniorskich zespołach Interu Mediolan, po których trenerzy słynnego włoskiego klubu nazwali go nawet... nowym Paulo Dybalą. Ochotę na niego mają też Anglicy z Southampton, do którego wkrótce wyjedzie na testy.

Bargiel to najmłodszy ligowiec XXI wieku - w dniu debiutu w Ekstraklasie w poprzednim sezonie przeciwko Cracovii (0:1) miał dokładnie 16 lat i 34 dni. Piłkarz urodzony w 2000 r. ma na koncie już 5 występów na najwyższym poziomie, ale może więcej już ich nie będzie. 19 grudnia Bargiel wyleciał do Mediolanu na czterodniowe testy do Interu. Już drugiego dnia został przesunięty do o rok starszego rocznika, gdzie zagrał w sparingu z lokalną drużyną Lazzate (1:0). Przemek zagrał cały mecz na pozycji rozgrywającego, a włoscy trenerzy byli z niego bardzo zadowoleni. - Na początku koledzy byli trochę nieufni, ale z każdą minutą się do mnie coraz bardziej przekonywali, a w drugiej połowie szukali mnie podaniami, bym kreował kolejne akcje - opisuje "Super Expressowi" Bargiel, który już na pierwszym treningu został porównany do argentyńskiego gwiazdora Juventusu Turyn, posiadającego polskie korzenie Paulo Dybali. - Wyszła mi fajna, indywidualna akcja, a trenerowi skojarzyło się to z dryblingiem Dybali. Koledzy podłapali i zaczęli tak do mnie mówić - uśmiecha się piłkarz.

W Mediolanie nastolatek miał także okazję obejrzeć zwycięski mecz Interu z Lazio (3:0). - Od dziecka marzyłem, by zwiedzić słynny stadion San Siro i się udało. Obiekt robi niesamowite wrażenie.

Młodzieżowy reprezentant Polski jeszcze tej zimy wyjedzie na kolejne testy, tym razem do Southampton. Na razie wznowił treningi z Ruchem Chorzów, choć menedżerowie piłkarza rozmawiają już z władzami klubu o odejściu. Przypomnijmy, że Niebiescy muszą do końca stycznia 2017 r. uregulować zaległości wobec byłych piłkarzy, którzy mieli podpisane umowy z Fundacją Ruchu Chorzów. Jeśli zawodnicy nie zostaną spłaceni, Komisja Licencyjna PZPN utrzyma w mocy 8 minusowych punktów (obecnie odjęto im 4 punkty), dlatego ewentualny transfer może częściowo rozwiązać problemy Ruchu. - Do wyjazdu podchodzę spokojnie. Wizualizuję sobie, co będzie, jak odejdę, i co, jak zostanę. Muszę sobie wszystko przemyśleć i wybrać, co będzie dla mnie najlepsze - mówi Bargiel.

autor: Mateusz Fudala zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: