SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Puchar Polski. Arka Gdynia po mękach wyrwała półfinał. Grzegorz Niciński uratował posadę?

Puchar Polski. Arka Gdynia po mękach wyrwała półfinał. Grzegorz Niciński uratował posadę?

29.11.2016, godz. 22:58
Arka Gdynia - Drutex-Bytovia Bytów
foto: EAST NEWS

Arka Gdynia pokonała Drutex-Bytovię Bytów 1:0 i ostatecznie awansowała do półfinału Pucharu Polski. Jednak zwycięstwo nie przyszło łatwo i przyjemnie beniaminkowi LOTTO Ekstraklasy, który bardzo długo męczył się z przeciwnikiem. Ostatecznie udało sie dowieźć korzystny rezultat do końca, dzięki czemu podopieczni Grzegorza Nicińskiego wciąż liczą się w walce o końcowy triumf w rozgrywkach.

- Wiem, że gramy słabo, ale po wszystkich przeczytanych artykułach mam wrażenie jakbyśmy mieli sześć punktów i ostatnie miejsce w tabeli. Nie zapominajmy, że nie jesteśmy nawet na miejscu spadkowym. Mamy dwadzieścia punktów. To dużo i mało. Zdaję sobie sprawę, że nie wygrywamy. Czarne chmury krążą. Dziennikarze mają swoje źródła, nie chcę z nimi polemizować. Tak jest w piłce. Jak się nie wygrywa, to potem są spekulacje, rozmowy, ale tak już jest w tym zawodzie. Jak będzie? Wszystko się okaże. Zachowujemy spokój, ja wierzę w ten zespół - mówił Grzegorz Niciński przed rewanżowym spotkaniem, które decydowało o tym, która z drużyn ostatecznie zapewni sobie awans do półfinału Pucharu Polski.

Poczatek meczu należał do gości, którzy mogli objąć prowadzenie, lecz piłka po strzale Mateusza Klichowicza trafiła w słupek. Odpowiedź gospodarzy mogła być piorunująca, Rafał Siemaszko znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Drutexu-Bytovii Bytów, ale jego strzał z pustej bramki wybił obrońca. W 12. minucie blisko strzelenia gola był Paweł Abbot, lecz fatalnie przestrzelił z ośmiu metrów. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. Wydawało sie, że w drugiej odsłonie rywalizacji do ataków ruszy Arka, która potrzebowała gola do tego, aby zagwarantować sobie udział w półfinale. Jednak nic na to nie wskazywało, a Drutex kontrolował przebieg meczu. Pod koniec spotkania gospodarze wzięli się do roboty i ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść za sprawą Dominika Hofbauera, który wykorzystał dośrodkowanie Marcusa Viniciusa da Silvy. W końcówce gości mógł uratować Michał Rzuchowski, ale przestrzelił z ok. 16 metrów i tym samym to zespół z Gdyni pozostał w walce o triumf w Pucharze Polski.

Arka Gdynia - Drutex-Bytovia Bytów 1:0 (0:0)

Bramka:

1:0 Dominik Hofbauer 76'

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Tadeusz Socha, Krzysztof Sobieraj, Michał Marcjanik, Adam Marciniak (75' Dariusz Zjawiński) - Antoni Łukasiewicz (67' Yannick Kakoko), Dominik Hofbauer - Marcus Vinicius da Silva, Rafał Siemaszko (80' Mateusz Szwoch), Miroslav Bożok - Paweł Abbott

Drutex-Bytovia Bytów: Gerard Bieszczad - Krzysztof Bąk, Martin Cseh, Marek Opałacz, Wojciech Wilczyński - Robert Mandrysz, Bartłomiej Poczobut (84' Michał Rzuchowski), Mateusz Klichowicz, Sebastian Kamiński - Kamil Wacławczyk (74' Łukasz Wróbel) - Janusz Surdykowski (80' Jakub Bąk)

Żółte kartki: Szwoch, Steinbors (Arka) oraz Poczobut, Wróbel (Drutex-Bytovia)

Wynik pierwszego meczu: 1:2

Awans: Arka Gdynia

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: