SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Puchar Polski: Puławy oszalały na punkcie Legii Warszawa!

Puchar Polski: Puławy oszalały na punkcie Legii Warszawa!

08.08.2017, godz. 06:49
Legia Warszawa
Legia Warszawa foto: CYFRASPORT

Gdyby stadion II-ligowej Wisły Puławy mógł pomieścić 20 tysięcy widzów, tylu kibiców zasiadłoby na trybunach obiektu przy ulicy Hauke-Bosaka. Cztery tysiące wejściówek na dzisiejszy mecz z Legią Warszawa w 1/16 Pucharu Polski rozeszły się w pięćdziesięciotysięcznym mieście w ciągu kilku godzin.

Lublin, Biała Podlaska, Chełm, a nawet Zamość i ościenne miejscowości. Cała Lubelszczyzna żyje dzisiejszym starciem Wisły z mistrzem Polski.

- Nie co dzień zdarza się gościć drużynę, która kilka miesięcy temu zremisowała z Realem Madryt. Kiedy okazało się, że zmierzymy się z Legią, odebrałem dziesiątki telefonów z pytaniem o bilety. Mecz z mistrzami Polski to wielkie święto dla całego regionu - mówi nam dyrektor Wisły Kamil Dylda (34 l.).

Do Puław wybiera się też liczna delegacja z oddalonej od Puław o 40 km Wólki Kolczyńskiej. To rodzinna miejscowość napastnika Jarosława Niezgody (22 l.), który do Legii trafił z Wisły.

- Jarek często nas odwiedza. Cieszy się wielkim szacunkiem kibiców. Czekamy na jego przyjazd - twierdzi dyrektor Dylda.

Nie wiadomo jednak, czy Niezgoda zawita do miejscowości, z której wyszedł w piłkarski świat. Leczy kontuzję. A przydałby się bardzo drużynie Jacka Magiery (40 l.), bo mistrzowie Polski są pogrążeni w potężnym kryzysie. Po dwumeczu z kazachską Astaną odpadli z eliminacji Ligi Mistrzów, a w miniony weekend w fatalnym stylu przegrali w Ekstraklasie z Niecieczą (0:1). To szansa dla Wisły?

- Legia ma swoje problemy, a my swoje zmartwienia. Zresztą mówienie o tym, że warszawianie są bez formy, jest sporym nadużyciem. Ich piłkarze mogą w pojedynkę rozstrzygnąć o losach meczu - zauważa w rozmowie z "SE" trener II-ligowca, były szkoleniowiec Zagłębia Lubin Adam Buczek (39 l.).

Wisła w dwóch pierwszych meczach II ligi przegrała z Siarką Tarnobrzeg (0:1) i Rozwojem Katowice (0:2). Ponadto w ekipie z Puław przeciwko Legii nie zagrają leczący urazy skrzydłowy Sylwester Patejuk (35 l., zdobywca Superpucharu Polski ze Śląskiem Wrocław w 2012 roku) i obrońca Piotr Żemło (22 l.) wypożyczony z Wisły Kraków. - Ale zrobimy co w naszej mocy, by zagrać dobre spotkanie i postawić się mistrzom Polski. Jestem pewien, że chłopaki dadzą z siebie wszystko. Dla kibiców, którzy od losowania żyją tylko meczem z Legią - zapewnia Adam Buczek.

Puchar Polski: Rozlosowano drabinkę. Finału Legia - Lech nie będzie

Arkadiusz Malarz: Nieciecza znowu się z nas śmieje

Legendarny zawodnik KSW zagra w... piłkarskim Pucharze Polski!

Źródło: Kamil Kacperczyk
autor: Piotr Dobrowolski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: