SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Słonie zadeptały Górnika Łęczna. Kontrowersyjny karny ustawił mecz

Słonie zadeptały Górnika Łęczna. Kontrowersyjny karny ustawił mecz

06.08.2016, godz. 18:03
Termalica Nieciecza, radość
Radość piłkarzy Termaliki podczas wygranego meczu 3-0 z Legią Warszawa foto: Super Express

Bruk-Bet Termalica Nieciecza pokonała przed własną publicznością Górnika Łęczna 2:1 w pierwszym sobotnim meczu 4. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Wpływ na przebieg spotkania miała decyzja arbitra, który podyktował niesłuszny rzut karny. Gospodarze zainkasowali kolejne ważne trzy punkty i potwierdzili dobrą dyspozycję na starcie nowego sezonu.

Piłkarze Górnika Łęczna przystąpili do sobotniego spotkania z nożem na gardle, ponieważ bardzo słabo rozpoczęli zmagania w nowym sezonie. W poprzednim do samego końca walczyli o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej i jeśli nie poprawią swojej dyspozycji, to w tych również czeka ich desperacka bitwa o pozostanie w LOTTO Ekstraklasie. W pierwszych dwóch meczach przegrali z Ruchem Chorzów i Lechią Gdańsk, a przed tygodniem zremisowali z Cracovią.

Swojego dorobku nie poprawili na terenie w Niecieczy, gdzie przegrali 1:2. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Vlastimir Jovanović, który wykorzystał kontrowersyjny rzut karny podyktowany przez arbitra tego spotkania. Po strzale Patrika Misaka piłka trafiła w rękę zawodnika gości. Nikt nie protestował, ale mimo to Sebastian Krasny wskazał na wapno. Po przerwie drugiego gola strzelił Martin Juhr, który wpakował futbolówkę z pięciu metrów. Kiedy wydawało się, że gospodarze mają wszystko pod kontrolą, to w doliczonym czasie gry kontaktową bramkę zdobył Maciej Szmatiuk. Niestety zabrakło czasu na doprowadzenie do remisu i goście przegrali trzeci mecz w obecnym sezonie.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Górnik Łęczna 2:1 (1:0)

Bramki:

1:0 - Jovanović (k.) 38'
2:0 - Juhar 51'
2:1 - Szmatiuk 90+3'

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Krzysztof Pilarz - Patryk Fryc, Kornel Osyra, Artem Putiwcew, Dalibor Pleva - Martin Juhar (90' Jakub Wróbel), Samuel Stefanik (75' Bartłomiej Babiarz), Mateusz Kupczak, Vlastimir Jovanović, Patrik Misak (67' Wojciech Kędziora) - Vladislavs Gutkovskis.

Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Łukasz Bogusławski, Radosław Pruchnik, Maciej Szmatiuk, Leandro - Grzegorz Bonin, Szymon Drewniak, Krzysztof Danielewicz, Dragomir Vukobratović (46' Grzegorz Piesio), Przemysław Pitry (46' Dariusz Jarecki) - Piotr Grzelczak (56' Vojo Ubiparip).

Żółte kartki: Pleva, Jovanović (Bruk-Bet) oraz Pruchnik, Drewniak (Górnik)

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: