SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Słowne starcie Bjelica kontra Probierz trwa! Runda 2: Nie wiedziałem, że jest prorokiem

Słowne starcie Bjelica kontra Probierz trwa! Runda 2: Nie wiedziałem, że jest prorokiem

19.03.2017, godz. 11:49
Nenad Bjelica, Lech Poznań
foto: Eastnews

W czołówce Ekstraklasy robi się gorąco. Tydzień temu pierwszy nie wytrzymał Michał Probierz. Szkoleniowiec Jagiellonii Białystok zszokował dziennikarzy stwierdzeniem, że mistrzem kraju będzie Lech Poznań. Bo jest w gazie. Pewnie prowokował. Na odpowiedź z Wielkopolski nie musieliśmy długo czekać. - Nie wiedziałem, że jest prorokiem - stwierdził Nenad Bjelica. 1:0?

- Dotąd wiedziałem, że Michał Probierz to dobry trener. Nie miałem jednak pojęcia, że jest też prorokiem - zaczął wypowiedź Bjelica. I po dyplomatycznym wstępie, pozwolił sobie na małą szpileczkę: - Mam tylko nadzieję, że dobrym.

O co poszło? O zdanie Probierza wypowiedziane po ostatniej kolejce. - Z czterech drużyn walczących o mistrzostwo, trzeba pogratulować dubletu Lechowi Poznań. Są pod dużą presją i nikt nie wyobraża sobie, by z taką siłą nie wygrali ligi i Pucharu Polski - stwierdził trener Jagiellonii Białystok tuż po tym... jak jego zawodnicy awansowali na fotel lidera ligi.

To nie pierwsza kontrowersyjna wypowiedź Probierza. Szkoleniowiec Jagi lubi prowokować, lubi szokować. W tym przypadku chyba jednak przesadził. Jego piłkarze walczą o tytuł, prowadzą w wyścigu o mistrzostwo, tymczasem trener rzucił ręcznik i oznajmił, że idzie nieźle, ale w sukces to akurat on nie wierzy. Bo rywale są lepsi. Miała być sprytna ucieczka z roli faworyta rozgrywek, wyszła niezrozumiała kontrowersja. Która skończyła się średnio. Jaga już po kilku dniach straciła punkty w Szczecinie.

autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: