SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Wielki powrót do ekstraklasy? Semir Stilić blisko Wisły Kraków!

Wielki powrót do ekstraklasy? Semir Stilić blisko Wisły Kraków!

12.01.2017, godz. 19:26
Semir Stilić, Wisła Kraków
foto: EAST NEWS

Wisła Kraków jest o krok od ściągnięcia byłej gwiazdy ekstraklasy! Bardzo prawdopodobne jest bowiem, że w barwach "Białej Gwiazdy" ponownie zagra Semir Stilić. Bośniak pojawił się już ponoć przy Reymonta i przeszedł badania medyczna, a lada moment ma podpisać kontrakt. Jeśli transfer faktycznie dojdzie do skutku, będzie jednym z największych hitów zimowego okienka w polskiej lidze.

Wiadomość o testach medycznych Semira Stilicia w Wiśle zdradził dziennikarz Radia Kraków Jakub Niziński oraz portal "Futmal.pl", który zwykle jest dobrze poinformowany w temacie "Białej Gwiazdy". Bośniak już wkrótce ma podpisać kontrakt z nowym-starym klubem i zostać trzecim zimowym wzmocnieniem ekipy z Reymonta po Ivanie Gonzalezie i Alanie Czerwińskim. Umowa obowiązywać będzie do 2018 roku.

Dla 30-letniego pomocnika będzie to już drugi powrót do Polski. Najpierw reprezentował barwy Lecha Poznań (2008-2012), skąd wyjechał do Karpat Lwów. Kariery nie zrobił jednak ani na Ukrainie, ani w Turcji, gdzie grał dla Gaziantepsporu. W 2014 roku ponownie przeniósł się więc do ekstraklasy - tym razem do Wisły Kraków. Szybko stał się gwiazdą ligi i po kilkunastu miesiącach występów dla "Białej Gwiazdy" znów postanowił spróbować swoich sił w innym kraju. Trafił cypryjskiego APOEL-u Nikozja, ale i tam nie potrafił przebić się do składu. We wrześniu przedwcześnie rozwiązano z nim kontrakt i od tamtej pory Stilić jest wolnym piłkarzem.

W międzyczasie mógł też trafić do dwóch innych polskich klubów. W mediach mówiło się bowiem o jego rozmowach z Pogonią Szczecin i Górnikiem Łęczna, który prowadzi teraz stary znajomy Bośniaka Franciszek Smuda. Wszystko wskazuje jednak na to, że 30-latek wyląduje w Krakowie. Pod koniec ubiegłego roku Wisła nie zgodziła się na jego żądania finansowe (15 tys. euro miesięcznie), ale najwyraźniej obie strony doszły do porozumienia i już wkrótce znów będziemy mogli podziwiać Stilicia na polskich boiskach.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: