SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport piłka nożna ekstraklasa Wielkie wzmocnienia i wielki... falstart. Śląsk wypunktowany przez Arkę

Wielkie wzmocnienia i wielki... falstart. Śląsk wypunktowany przez Arkę

16.07.2017, godz. 17:22
Arka Gdynia
foto: EAST NEWS

Śląsk Wrocław ma za sobą naprawdę intensywne okienko transferowe. Dokonał kilku bardzo ciekawych wzmocnień i można było odnieść wrażenie, że zespół Jana Urbana może w tym sezonie walczyć o coś więcej, niż tylko utrzymanie. Ale zaliczył fatalny falstart. Już w pierwszej kolejce pojechał do Gdyni na mecz z Arką, gdzie został bezlitośnie wypunktowany i przegrał 0:2.

Jakub Kosecki, Dorde Cotra, Arkadiusz Piech, Michał Mak czy Michał Chrapek - ci piłkarze latem trafili do Śląska Wrocław. Patrząc ta zbrojenia ekipy Jana Urbana można było spokojnie przypuszczać, że w tym sezonie ma ona bardzo wysokie ambicje i chce walczyć o dużo więcej, niż tylko o utrzymanie, jak to wyglądało w poprzednim sezonie. Na start nowych rozgrywek rywal też wydawał się przynajmniej w teorii łatwy. Kilka miesięcy temu Arka Gdynia co prawda wygrała Puchar Polski, ale do ostatnich chwil była zagrożona spadkiem. Dlatego też w niedzielne popołudnie jako faworyta wskazywano gości.

Mecz w pierwszym składzie zaczęło kilku nowych zawodników, ale widać było, że brakuje im jeszcze zrozumienia na boisku. Kosecki w swoim stylu starał się robić dużo wiatru na skrzydłach, co niekoniecznie przekładało się na jakieś sytuacje. Reszta kolegów też nie za bardzo potrafiła wziąć ciężar gry na swoje barki i nieoczekiwanie okazało się, że bliżej zwycięstwa jest jednak Arka. A ostatnie dwadzieścia minut spotkania tylko to potwierdziło. Najpierw do bramki gości trafił Patryk Kun, a kilka minut później Michał Nalepa znakomicie wykończył błyskawiczną kontrę drużyny Leszka Ojrzyńskiego.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0, który dla Śląska nie zapowiada niczego dobrego. Trener Urban ma jeszcze mnóstwo pracy z nowymi piłkarzami, choć było w tym meczu kilka momentów, które mogą dać kibicom wrocławian nadzieję na lepszą przyszłość. Na razie jednak do tego bardzo daleka droga. A Arka po pokonaniu Legii Warszawa w meczu o Superpuchar Polski świetnie zaczyna też rozgrywki LOTTO Ekstraklasy. Czyżby w tym sezonie wcale nie musiała do ostatniej kolejki bić się o utrzymanie, a zapewniła je sobie już wcześniej?

Arka Gdynia – Śląsk Wrocław 2:0

Bramki: Patryk Kun 71, Michał Nalepa 78

Żółte kartki: Patryk Kun, Krzysztof Sobieraj - Michał Mak

Arka: Steinbors – Socha, Marcjanik, Sobieraj, Warcholak – Piesio, Sambea Kakoko, Marciniak (87. Sołdecki), Vinicius (46. Nalepa), Kun – Siemaszko (67. Jurado).

Śląsk: Wrąbel – Pawelec, Celeban, Tarasovs, Cotra – Srnić (60. Łyszczarz), Mak (61. Chrapek), Madej (88. Łuczak), Kosecki, Pich – Piech.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: