SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Wisła Kraków ratuje punkt w końcówce. Paweł Brożek katem Lecha Poznań

Wisła Kraków ratuje punkt w końcówce. Paweł Brożek katem Lecha Poznań

17.10.2016, godz. 07:33
Paweł Brożek, Wisła Kraków
foto: EAST NEWS

Lech Poznań znowu stracił punkty na własnym obiekcie! Piłkarze Nenada Bjelicy w doliczonym czasie gry dali sobie wyrwać z rąk triumf nad Wisłą Kraków, a bohaterem Białej Gwiazdy ponownie został Paweł Brożek. Trafienie snajpera krakowian, 134. w Ekstraklasie, pozwoliło ekipie Dariusza Wdowczyka zrównać się punktami z Ruchem Chorzów, Górnikiem Łęczna oraz Śląskiem Wrocław.

To nie by wybitny mecz. Dobre tempo, sporo składnych akcji, ale niewiele takich, po których fani zgromadzi na Inea Stadionie mogliby wstawać z miejsc. Więcej walki w środku pola, taktyki i wzajemnego szachowania się. Lepiej radzili sobie w tym elemencie poznaniacy, którzy pod wodzą Nenada Bjelicy wyraźnie odżyli. Grali szybko, zdecydowanie, a już przed przerwą mogli prowadzić. Brylował w tym zwłaszcza Darko Jevtić, który już przed przerwą obił futbolówką poprzeczkę bramki strzeżonej przez Łukasza Załuskę. Co nie udało się w pierwszej odsłonie, udało w drugiej, gdy pomocnik Kolejorza ponownie błysnął umiejętnościami technicznymi oraz zmysłem przed bramką rywala. Przejął piłkę po fatalnej starcie Macieja Sadloka, pognał samotnie w pole karne rywala, wykorzystał niezdecydowanie Arkadiusza Głowackiego i precyzyjnym uderzeniem wprawił całą piłkarską Wielkopolskę w ekstazę. Triumf nad Białą Gwiazdą, bohatersko wcześniej zatrzymującą kolejne ataki gospodarzy, wydawał się bliski. Podobnie jak triumfalny powrót do czołówki ligowej tabeli. Tyle że krakowianie grali tym razem do końca, a Sadlok, tak niezdarny przy bramce Lecha, do końca walczył o naprawienie błędu. I udało mu się już w doliczonym czasie gry. Centra byłego reprezentanta Polski trafiła prosto pod nogi Pawła Brożka, a ten precyzyjnym trafieniem dał Wiśle remis. Dla 33-letniego napastnika było 134. gol w najwyższej lidze rozgrywkowej, dla zespołu z Krakowa - pierwszy od dawna moment, gdy zrównali się oni dorobkiem punktowym z tylną częścią peletonu. Lech jest natomiast siódmy. Do Lechii Gdańsk traci aż 9 punktów.

Lech Poznań - Wisła Kraków 1:1 (0:0)
Bramki: Jevtić 69 - Brożek 90

Lech Poznań: Matus Putnocky - Tomasz Kędziora, Lasse Nielsen, Jan Bednarek, Tamas Kadar, Maciej Gajos (88' Łukasz Trałka), Abdul Aziz Tetteh, Dariusz Formella, Darko Jevtić, Szymon Pawłowski (63' Radosław Majewski), Marcin Robak (75' Dawid Kownacki)

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok, Rafał Boguski (80' Petar Brlek), Krzysztof Mączyński, Denis Popović (88' Tomasz Cywka), Patryk Małecki, Mateusz Zachara (68' Paweł Brożek), Zdenek Ondrasek

autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: