SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport piłka nożna euro 2016 sport piłka nożna euro 2016 Polska - Irlandia Północna. Arkadiusz Milik: Starałem się z uporem maniaka

Polska - Irlandia Północna. Arkadiusz Milik: Starałem się z uporem maniaka

13.06.2016, godz. 12:42
Mecz Polska - Irlandia Północna
foto:

Najpierw nie wykorzystał dwóch świetnych sytuacji, a potem strzelił gola na wagę historycznych trzech punktów. Dla Arkadiusza Milika (22 l.) występ w meczu z Irlandią Północną był jak podróż z piekła do nieba. Co powiedział po meczu snajper Ajaksu Amsterdam?

„Super Express”: - Ciężko było przebić się przez irlandzki mur?
Arkadiusz Milik: - Od początku mieliśmy dużo sytuacji, kreowaliśmy je, ale nie udawało się trafić w pierwszej połowie. Wynik mógł być wyższy, ale cieszymy się z tego co jest.

- Irlandczycy długimi momentami nie wychodzili ze swojej połowy. Sprawili wam dużo problemów?
- Byliśmy cierpliwi. W przerwie powtarzaliśmy sobie, żebyśmy grali tak dalej. Mieliśmy swoje sytuacje. Szkoda ich było, ale byliśmy pewni, że kolejne jeszcze przyjdą. Graliśmy ofensywnie, staraliśmy się szukać kolejnych szans. W końcu się pojawiła, udało się strzelić gola.

- Przeanalizowaliście grę rywali na tyle, żeby nie mieli przed wami żadnych tajemnic?
- Analiza to jedno, ale przełożenie tego na boisko to drugie. Znalezienie klucza do zwycięstwa jest bardzo ważne. Decyzje na boisku piłkarze podejmują sami. Widzieliśmy, że jest sporo miejsca na skrzydłach. Dlatego w pierwszej połowie dużo graliśmy bokami, dośrodkowywaliśmy. Staraliśmy się kreować jak najwięcej sytuacji. Fajnie, że udało nam się wygrać. Skromne zwycięstwo, ale byliśmy lepszym zespołem. I powinniśmy wygrać wyżej.

- Rywale zabarykadowali bramkę, ciężko było wam się przebić.
- Trudno było do 20 metra, bo zostawili nam naprawdę mało miejsca. Irlandczycy strasznie zawężali pole gry, cofali się. Przy wrzutkach ciężko było znaleźć sobie sytuację strzelecką. Ale fajnie, że strzeliliśmy, bo trochę ciśnienie z nas zeszło. Zależało nam bardzo na tym zwycięstwie. Pragnęliśmy go. Od pierwszej minuty zaatakowaliśmy i podeszliśmy wysoko, ale nie udało się strzelić szybko bramki. W drugiej połowie to wyszło.

- Byłeś zły za zmarnowaną sytuację w pierwszej połowie?
- Tak. Do momentu strzału wszystko wyglądało dobrze. Ale nie udało się. Trudno. Starałem się z uporem maniaka szukać tych sytuacji, strzelać, żeby zapewnić nam zwycięstwo.

- Mieliście dużo sytuacji. Graliście ze świadomością, że to się w końcu musi udać?
- Mamy zawodników bardzo ofensywnych, pazernych na gole. Wiedzieliśmy, że w końcu musimy strzelić bramkę i do tego dążyliśmy.

- Trener Adam Nawałka pochwalił cię za dobrą grę taktyczną.
- Doceniam, że trener to zauważył i to powiedział. Ale i tak wszyscy będą mnie rozliczać z bramek.

Źródło: Super Express TV
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: