SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna euro 2016 sport piłka nożna euro 2016 Rzecznik PZPN o kontuzji Grzegorza Krychowiaka: Nie wpadamy w panikę. Pojawi sie w Arłamowie

Rzecznik PZPN o kontuzji Grzegorza Krychowiaka: Nie wpadamy w panikę. Pojawi sie w Arłamowie

23.05.2016, godz. 18:00
Grzegorz Krychowiak, reprezentacja
Grzegorz Krychowiak foto: Super Express

- Nic się nie zmienia w kwestii jego przyjazdu na zgrupowanie. Spodziewamy się go zgodnie z ustaleniami, że do czwartku przyjedzie do nas do Arłamowa. Tutaj na miejscu mamy pełne wyposażenie medyczne gotowe do leczenia tego typu urazów, także też jesteśmy przygotowani na tego typu  sytuacje - powiedział Jakub Kwiatkowski w specjalnym oświadczeniu dotyczącym stanu zdrowia kontuzjowanego Grzegorza Krychowiaka, który doznał kontuzji podczas meczu finałowego meczu Copa del Rey przeciwko Barcelonie.

- Grzegorz Krychowiak doznał urazu wczoraj podczas meczu finału Pucharu Króla przeciwko Barcelonie. Dzisiaj w godzinach popołudniowych w klubie przeprowadzono badania obrazowe, które wykazały naciągnięcie ścięgien kulszowo-goleniowych tzw. hamstringów w odcinku dystalnym. Jest to kontuzja, którą niedawno miał. Jesteśmy w bezpośrednim kontakcie zarówno z zawodnikiem i klubem. Grzegorz od razu po dzisiejszych badaniach skontaktował się od razu z dr. kadry Jackiem Jaroszewskim, przekazał mu te informacje - powiedział Jakub Kwiatkowski w rozmowie z dziennikarzami na temat stanu zdrowia pomocnika reprezentacji Polski.

- Jesteśmy zapewnieni, że klub podda Grzegorza dzisiaj intensywnemu leczeniu. Chcemy poznać listę tych zabiegów, które będzie miał stosowane. Nic się nie zmienia w kwestii jego przyjazdu na zgrupowanie. Spodziewamy się go zgodnie z ustaleniami, że do czwartku przyjedzie do nas do Arłamowa. Tutaj na miejscu mamy pełne wyposażenie medyczne gotowe do leczenia tego typu urazów, także też jesteśmy przygotowani na tego typu  sytuacje. Grzegorz te z rozmawiał z selekcjonerem, przekazał mu informacje. Oczywiście nie wpadamy w panikę, rozegrał dużo meczów w sezonie, więc te obciążenia były wysokie. Dopiero po przyjeździe wydamy kolejny komunikat w sprawie jego stanu zdrowia i również tego, jak długa może go czekać przerwa w treningach - dodał rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej.

autor: Paweł Nowakowski (Arłamów) zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: