SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga europejska Bezbramkowy remis Legii z Ajaksem. O awansie zdecyduje rewanż

Bezbramkowy remis Legii z Ajaksem. O awansie zdecyduje rewanż

16.02.2017, godz. 23:12
Legia - Ajax
foto: EAST NEWS

W 1/16 finału Ligi Europy Legia Warszawa podobnie jak dwa lata temu trafiła na Ajax Amsterdam, ale tym razem zaprezentowała się o niebo lepiej. W starciu z wicemistrzem Holandii stworzyła sobie kilka sytuacji, ale żadnej nie wykorzystała. A na dodatek miała nieco szczęścia, bo sędzia nie uznał prawidłowego gola dla gości. Mecz zakończył się jednak wynikiem 0:0 i losy awansu rozstrzygną się w rewanżu.

Legia do pierwszego meczu z Ajaksem w 1/16 finału Ligi Europy podchodziła pełna obaw. Po pierwsze dwa lata temu Holendrzy rozbili "Wojskowych" w dwumeczu aż 4:0 na tym samym etapie rozgrywek. Po drugie to ekipa z Amsterdamu była w rytmie meczowym, a dla gospodarzy to pucharowe stracie było dopiero drugim spotkaniem o punkty rozgrywanym w 2017 roku.

Na boisku nie było jednak tego widać. Co prawda zgodnie z przewidywaniami to goście dominowali, ale w żadnym momencie spotkania nie zepchnęli Legii do rozpaczliwej defensywy. Holendrzy mieli swoje dobre momenty i stworzyli sobie kilka bardzo groźnych sytuacji, ale w bramce stołecznych świetnie spisywał się Arkadiusz Malarz. Niestety hiszpańscy sędziowie prowadzący ten mecz też dali o sobie znać. Już na początku spotkania nie zauważyli bowiem prawidłowo zdobytej przez Ajax bramki.

Do przerwy utrzymywał się wynik 0:0, choć kibice zgromadzeni na stadionie przyjęli to z niemałym żalem - w końcówce pierwszej połowy stuprocentową sytuację zmarnował Tomas Necid.

Drugie 45 minut nie różniło się specjalnie od pierwszych. Legia dość mądrze się broniła, a jeśli już goście przedarli się przez jej defensywę, to zawsze na posterunku był Malarz. W końcówce z boiska za dwie żółte kartki wyleciał obrońca Holendrów Kenny Tete i podopieczni Jacka Magiery chcieli ruszyć na rywali, ale chyba zabrakło im nieco sił.

Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 0:0, a patrząc na przebieg meczu taki wynik nie może zadowalać żadnej z drużyn. Losy awansu rozstrzygnie więc rewanż w Amsterdamie. Niestety dla Legii nie zagra w nim Miroslav Radović, który w czwartkowy wieczór zobaczył żółtą kartkę i został na to spotkanie zawieszony.

LEGIA WARSZAWA - AJAX AMSTERDAM 0:0

Bramki:

Żółte kartki: Broź, Radović - Klaassen

Czerwona kartka: Tete (dwie żółte)

Legia: Malarz - Broź, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek - Radović, Jodłowiec, Kopczyński, Odidja-Ofoe (82. Hamalainen), Kazaiszwili (59. Guilherme) - Necid (58. Kucharczyk)

Ajax: Onana - Tete, Sanchez, Viergever, Sinkgraven - Klaassen, Schone, Ziyech (81. van de Beek) - Traore (73. Kluivert [86. Westermann]), Dolberg, Younes

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 30 sekund
False 3102 False 1 2017-02-16 20:45:00 True 30
autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: