SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna primera division piłka nożna piłka nożna primera division primera division Barcelona wsparła Chapecoense. Zaproszenie na Camp Nou i WIELKA pomoc finansowa

Barcelona wsparła Chapecoense. Zaproszenie na Camp Nou i WIELKA pomoc finansowa

21.03.2017, godz. 09:57
Camp Nou
foto: EAST NEWS

W listopadzie w katastrofie lotniczej zginęła większość piłkarzy i trenerów brazylijskiej drużyny Chapecoense, ale ta powoli wraca do normalności. Duża w tym zasługa FC Barcelona. Jak się ostatnio okazało była ona jedynym europejskim klubem, który finansowo wsparł Brazylijczyków. "Duma Katalonii" zaprosiła ich na towarzyski mecz o Puchar Gampera, zapłaciła za sam udział, a dodatkowo przekaże im zyski z tego spotkania.

Pod koniec listopada zeszłego roku w Kolumbii wydarzyła się tragedia, która wstrząsnęła całym piłkarskim światem. W katastrofie samolotu w pobliżu miasta Medellin zginęła większość piłkarzy i trenerów brazylijskiej drużyny Chapecoense. Klub stanął nad przepaścią, ale dzięki hojności darczyńców zdołał utrzymać się na powierzchni i teraz powoli wraca do normalności.

Duża w tym zasługa Barcelony, która w znacznym stopniu pomogła Brazylijczykom. Kilka dni temu prezydent Chapecoense przyznał, że mimo wielu słów otuchy płynących z całego świata "Duma Katalonii" była jedynym klubem, jaki udzielił wsparcia finansowego jego drużynie.

Włodarze mistrzów Hiszpanii postanowili zaprosić zespół na rozgrywany co roku na Camp Nou towarzyski mecz o Puchar Gampera (Joan Gamper był założycielem Barcelony), który odbędzie się przed rozpoczęciem kolejnego sezonu. Barcelona za sam udział zapłaciła Chapecoense 250 tysięcy euro, a dodatkowo zagwarantowała, że pokryje koszty podróży, pobytu w Hiszpanii oraz przekaże na rzecz Brazylijczyków wszystkie zyski z tego spotkania.

Właśnie dzięki hojności i pięknym gestom takich instytucji jak FC Barcelona klub z Ameryki Południowej wciąż może istnieć i walczyć o powrót na poziom sprzed listopadowej tragedii. A "Duma Katalonii" po raz kolejny pokazała, że hasło jakim się posługuje - "mes que un club", czyli "więcej niż klub" - nie jest jedynie pustym sloganem.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: